28.02.2019 14:44

Basista to najważniejszy członek w każdym zespole? Tak wykazały badania

Naukowcy udowodnili, że basiści są bardzo ważnym elementem każdego zespołu. Bez nich najprawdopodobniej nie powstałby żaden przebój.

Cliff Burton
foto: kadr z wideo/Cultura Geral

Basiści to zwykle najmniej doceniani muzycy w kapelach rockowych i metalowych. Utarła się opinia, że basu i tak nikt nie słyszy, a heheszkom o tym, że basista jest potrzebny kapeli tylko po to, żeby nosić sprzęt po koncertach, nie ma końca. Sytuacji nie ratuje powtarzana z pokolenia na pokolenie legenda, że artysta, który chwyta za czterostrunowe wiosło to tak naprawdę niespełniony gitarzysta, który nie radzi sobie z bardziej skomplikowanym graniem. Jednak każdy, kto kojarzy postacie takie jak popularni na całym świecie Cliff Burton, Lemmy Kilmister, Flea, Geddy Lee czy Steve Harris wie, że to wszystko bzdury wyssane z palca. 

Problemy gitarzystów
Problemy gitarzystów
Przeczytaj także Jesteś gitarzystą? Jeśli tak, to zrozumiesz te irytujące sytuacje

Basista to najważniejszy członek w każdym zespole?

Czasopismo naukowe amerykańskiej Narodowej Akademii Nauk, Proceedings of National Academy of Sciences zajmujące się głównie zagadnieniami biomedycznymi opublikowało badania, z których wynika, że basista stanowi najważniejsze ogniwo w każdej muzycznej kapeli. Jak czytamy w artykule, mózg człowieka łatwiej rejestruje i zapamiętuje rytm, kiedy gra się go w niższych tonach. Oznacza to, że bas w dużej mierze odpowiada za tzw. "wpadanie w ucho" utworów, dzięki którym kawałki stają się przebojami. Co więcej, naukowcy zauważyli, że wbrew powszechnej opinii ludzkie ucho częściej wychwytuje zmiany w niskich gitarowych tonach.

Z kolei w badaniach Laurel Trainor z McMaster University w Kanadzie wykorzystano elektroencefalografie, czyli popularne badanie EEG, które ukazało reakcje mózgu na różne dźwięki. Z testów wynika, że badani potrafili o wiele skuteczniej wychwycić fałsz w niższych nutach oraz o wiele łatwiej było im wystukać rytm piosenek osadzonych w niższej tonacji. 

Czy krowy nie lubią gitary basowej?
Czy krowy nie lubią gitary basowej?
Przeczytaj także Czy krowy nie lubią gitary basowej?

Inni naukowcy, tym razem z Northwestern University podeszli do tematu basistów w nieco bardziej psychologiczny sposób. Na podstawie badań stwierdzili, że słuchając utworów z wyraźnym basem, czujemy się silniejsi oraz bardziej pewni siebie. Rozbudowane basowo kompozycje są więc idealne do niwelowania stresu przed ważnym dniem w pracy lub motywowania podczas wykonywania ćwiczeń na siłowni

Wnioski? Chociaż basiści rzadko zbierają pochwały i z reguły cieszą się o wiele mniejszym zainteresowaniem publiczności niż chociażby frontmani czy gitarzyści kapel, to technicznie nie są od nich mniej ważni, wręcz przeciwnie. Bas to serce zespołu, a bez basistów utwory tracą głębię, klimat i strukturę. 

Zobacz też: >>Perkusiści są bardziej inteligentni i wytrzymali od innych<<

Joanna Chojnacka
Tagi: Duperele