23.03.2015 16:56

Billy Corgan: Nie mam na imię Billy!

Lider The Smashing Pumpkins zapragnął bardziej męskiego wizerunku i zabronił fanom nazywać go „Billy”. Jak teraz mamy się do niego zwracać?

Billy Corgan: Nie mam na imię Billy!
foto: smashingpumpkinsnexus.com

Po prostu William, bo tak brzmi jego pełne imię. Corgan zażyczył sobie takiego nazewnictwa podczas koncertu The Smashing Pumpkins w Peru. Okazuje się, że będzie to najlepszy prezent na 48. urodziny, jakiego życzyłby sobie artysta. W odpowiedzi na „Sto lat” zaśpiewane przez fanów w trakcie występu, Corgan powiedział publiczności:

"

Nie mam na imię Billy! Mam na imię William. "

Tłum zamiast obrazić się na idola, który wydawać by się mogło, zlekceważył dobre chęci fanów, zaczął skandować: „William! William! William!”.

"

Moja matka dziękuje Wam w niebie. "

Zobaczcie, jak to wyglądało!

Słowo się rzekło: lider The Smashing Pumpkins po całym zdarzeniu zmienił nazwę swojego fanpage’a na „William Patrick Corgan”. To już poważna sprawa...

Jak widać, muzykowi nie grozi kryzys wieku średniego. Zamiast się odmładzać, Billy staje się Williamem i dojrzewa na oczach fanów...

Magdalena Słomka
Tagi: Duperele Billy Corgan The Smashing Pumpkins