20.03.2015 13:57

„Bohemian Rhapsody” w samochodzie?

I to w wersji, której nie powstydziłby się Queen! Zobaczcie, jak wyglądają dziewczyny łapiące się za piersi za każdym razem, gdy w tle słychać słowo „mama”!

„Bohemian Rhapsody” w samochodzie?
foto: kadr z wideo

Idziesz po parkingu, chcesz kupić sobie chipsy i jakieś wafelki w pobliskim supermarkecie i nagle widzisz samochód, który dziwnie się trzęsie... To zawsze sprośnie się kojarzy... Podchodzisz bliżej, a tam trzy dziewczyny z dużymi białymi zębami dziwnie się chyboczą i łapią się za cycki... Jesteś już przy aucie i nagle uświadamiasz sobie, że z auta wydobywa się głos Freddiego Mercury’ego... On żyje?

Nie żyje, ale mieszka głęboko w sercach tych trzech pań z australijskiej grupy komediowej SketchShe. Zobaczcie, jak brzmi i wygląda „Bohemian Rhapsody”, czyli „Bohemian Carsody” w ich zwariowanym wykonaniu!

Wideo wrzucone do sieci 4 marca 2015 roku dwa tygodnie później ma już prawie 17 milionów wyświetleń. Nic dziwnego, skoro film udostępnił na swoim fanpage’u sam Brian May...

cycki w aucie

Myślicie, że możemy spodziewać się nowej mody na grupowy samochodowy playback? A może sami macie już takie nagrania...?

Magdalena Słomka
Tagi: #Brian May #Duperele #Freddie Mercury #Queen