31.08.2016 11:39

Bring Me The Horizon zdobędzie Kilimandżaro

Muzycy postanowili wziąć udział w nietypowej akcji w szczytnym celu...

Bring Me The Horizon zdobędzie Kilimandżaro
foto: Romana Makówka / Antyradio.pl

Bring Me The Horizon słynie z tego, że daje wystrzałowe koncerty i jeśli chodzi o pokłady energii to artyści nie mają na co narzekać. Zatem nic dziwnego, że muzycy podjęli się wyzwania, by się wspiąć na... górę Kilimandżaro.

Oczywiście akcja nie dzieje się bez powodu. Oli Sykes oraz Jordan Fish, którzy wezmą udział w tym wyzwaniu, chcą w ten sposób zebrać środki na leczenie synka Fisha, który przebywa w szpitalu Southampton.

Fish podzielił się swoją historią z fanami udostępniając zdjęcie na Instagramie. 21 sierpnia 2016 roku synek muzyka, który urodził się 4 dni wcześniej, miał wylew krwi do mózgu. Fish wraz z żoną zauważyli, że z dzieckiem dzieje się coś dziwnego i wezwali natychmiast ambulans.

Badanie pokazało krew w środkowej części mózgu i dziwną tkankę, która mogła to spowodować. Artysta dokładnie opisał tragiczną sytuację, gdy doktorzy starali się z całych sił pomóc chłopcu.

Z każdym dniem stan dziecka się polepsza, ale przed rodzicami jeszcze długa walka o zdrowie chłopca. Dlatego muzyk postanowił zrobić wszystko co w jego mocy, żeby pomóc synkowi. Co więcej również jego kumpel z kapeli postanowił dołączyć do akcji:

"

Oli natychmiastowo się zapytał, czy może w jakiś sposób pomóc, by zwiększyć zainteresowanie innych tą sprawą jak to tylko jest możliwe. W styczniu 2016 polecimy do Tanzanii, gdzie będziemy się wspinać na Kilimandżaro przez 8 dni. "

Muzyk również umieścił link do strony, na której można wpłacać pieniądze. Celem jest uzbieranie 100 000 funtów:

31 sierpnia 2016 roku zebrano już prawie 13 tysięcy funtów. Trzymamy kciuki za akcję i szybki powrót do zdrowia syna Jordana Fisha.

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele Bring Me The Horizon