08.09.2015 08:06

Bruce Dickinson: Żałuję, że nie uderzyłem Axla Rose'a

Wokalista Iron Maiden to prawdziwy angielski dżentelmen, a jednak w 1988 roku miał ogromną ochotę wymierzyć solidny cios na szczękę Axla Rose'a.

Bruce Dickinson: Żałuję, że nie uderzyłem Axla Rose'a
foto: Owen Sweeney / Rex Features/East News; RIA Novosti/East News

Frontman Guns N' Roses już w wielu osobach wzbudził silne emocje. W przypadku Coreya Taylora skończyło się na rzuceniu publicznej inwektywy skierowanej w stronę Axla, jednak jeśli chodzi o Mike'a Pattona, to sprawa zrobiła się bardzo śmierdząca - i to w dosłownym tego słowa znaczeniu.

Jak to wyglądało w wypadku Bruce'a Dickinsona? Guns N' Roses grało koncert przed Iron Maiden w kanadyjskim Quebec 16 maja 1988 roku. Axl miał być nieprzyjemny w stosunku do publiczności i rzucić wobec niej kilka obraźliwych uwag za to, że zgromadzeni ludzie mówią po francusku. To nie spodobało się brytyjskiemu muzykowi, który odebrał to jako zniewagę dla fanów Iron Maiden:

"

Powinienem był wejść na scenę i go uderzyć. Jak śmiał mówić do mojej publiczności w ten sposób? Zawsze żałowałem, że tego nie zrobiłem. "

Skąd takie zachowanie Axla Rose'a? Światło na to rzuca jeden z wywiadów z wokalistą Guns N' Roses właśnie z 1988 roku. Na pytanie o to, czy jego zespół ma coś wspólnego z Iron Maiden, Axl odpowiedział:

"

Mam nadzieję, że nie. To mili goście. Jednak zespoły są jak partie polityczne, a ich muzyka jak światopoglądy. Jesteśmy zupełnie innymi grupami i Iron Maiden nie ma wiele wspólnego z rock'n'rollem, a my jesteśmy taką kapelą. Niech robią to co robią, a ja mam nadzieję, że nigdy taki nie będę. "

Po części Axlowi rację przyznaje Dickinson mówiąc, że nigdy nie przepadał za rockowym stylem życia, uważając go po prostu za głupi. Zobaczcie archiwalne wypowiedzi muzyków:

Myślicie, że Bruce Dickinson nadrobi kiedyś zaległości wobec Axla? :)

Robert Skowroński
Tagi: Duperele Bruce Dickinson