12.02.2016 08:27

Bruce Dickinson poleciał z żółwiem na Wyspy Kanaryjskie

Najsympatyczniejszy heavymetalowy wokalista o wielkim sercu? Właśnie to prawdopodobnie można powiedzieć na temat Bruce'a Dickinsona. Przynajmniej po tym jak zachował się w stosunku do pewnego żółwia.

Bruce Dickinson poleciał z żółwiem na Wyspy Kanaryjskie
foto: Geoff Robinson Photography / REX / East News

Co prawda muzyk Iron Maiden czasami ledwo utrzymuje nerwy na wodzy, ale są to rzadkie przypadki. Częściej Bruce Dickinson pokazuje, że mimo odniesionego sukcesu nie zadziera nosa i chce być blisko swoich fanów. Bliskość z człowiekiem to jedno, ale wokalista udowodnił ostatnio, że ma też związek z naturą.

Na plaży w brytyjskim Jersey woda wyrzuciła na brzeg rannego żółwia. Miał on pękniętą skorupę, w to miejsce wdała się też infekcja. Uruchomiona została kampania crowdfundingowa, w której udało się uzbierać 8 tysięcy euro na ratowanie gada.

Żółw, któremu nadano imię Terri, ostatecznie wylądował na Wyspach Kanaryjskich, dokładniej na Gran Canarii. Został on tam przetransportowany osobiście przez Bruce'a Dickinsona do weterynaryjnego szpitala New Era, który zaopiekował się gadem. O przebiegu akcji opowiedział Peter Haworth, weterynarz:

"

Odrzutowiec był dostępny po niższych kosztach. Dzięki datkom udało nam się zdobyć sumę potrzebną na transport. To pokazuje, jak jeden żółw może połączyć ze sobą ludzi. Szybko pojawiło się zainteresowanie od osób z Dubaju, Australii i Ameryki. "

Żółw, a dokładniej żółwica, ma się już dobrze. Z każdym dniem następują postępy i zwierzę prawdopodobnie niedługo wróci do swojego naturalnego środowiska:

"

Aktualizacja - Terri zaczyna czuć się coraz lepiej. Je już całe jedzenie i nabiera siły. Sprawdziliśmy z weterynarzem, że potrzebuje jeszcze trochę czasu przed uwolnieniem. Uważa on, że nie zwalnia to żółwicy z założenia jej szyn, dlatego na nie czekamy. Później trzeba będzie je dopasować i Terri zostanie wypuszczona. "

To kolejna z ciekawych historii, których pełno w życiu Dickinsona. Muzyk jest świadomy tego, że prowadzi barwne życie, dlatego ma w planach wydanie autobiografii:

"

Jest to dla mnie bardzo pochlebne, że zaproponowano mi, by napisać książkę o moich doświadczeniach. Odpowiednim momentem wydaje się przyszłoroczna trasa koncertowa, gdy będę mieć na to dużo czasu. Jestem pewny, że lot Boeingiem 747 dookoła świata w czasie trasy doda do tej opowieści niezwykle scenariusze! "

Grupa przygotowuje się na światową trasę koncertową w 2016 roku w ramach promocji ich krążka „The Book of Souls”. Zespół Iron Maiden zagra również w Polsce już 3 lipca 2016 roku we Wrocławiu. Kapela będzie podróżować Boeingiem 747-400 Jumbo Jet, za sterami którego zasiądzie oczywiście Bruce Dickinson. W ten sposób zespół odwiedzi 35 krajów.

Robert Skowronski
Tagi: Duperele Bruce Dickinson