13.02.2018 10:41

Chciał kupić bilet na koncert Red Hot Chili Peppers, trafił na koncert dudziarzy

Kupując cokolwiek w internecie, czytajcie uważnie oferty. Możecie się naciąć jak pewna brytyjska para.

Chciał kupić bilet na koncert Red Hot Chili Peppers, trafił na koncert dudziarzy
foto: kadr z wideo, Romana Makówka / Antyradio.pl

Niejaki Duncan Robb jest fanem Red Hot Chili Peppers, więc kiedy zobaczył, że zespół wystąpi niebawem w Belfaście w Irlandii Północnej, niezwłocznie kupił bilety dla siebie i swojej dziewczyny. Cena kusiła – zaledwie 30 funtów. Duncan ucieszył się, że trafił na wyjątkową okazję.

Bilet na występ planowany na 10 lutego 2018 dotarł pocztą miesiąc później. Para wciąż nie podejrzewała najgorszego. Robb opowiedział swoją dramatyczną historię magazynowi „Storyful”:

"

W środę moja dziewczyna chciała sprawdzić, kto będzie supportem, ale nie mogła znaleźć niczego na temat koncertu Red Hot Chili Peppers w Belfaście. "

Duncan zerknął więc na bilet i odkrył, że to wejściówka na koncert… Red Hot Chilli Pipers, czyli słynnego szkockiego zespołu dudziarzy, który ma w repertuarze wiele rockowych coverów, m.in. Queen, Coldplay, AC/DC i Deep Purple.

Para postanowiła mimo wszystko wybrać się samolotem do Belfastu na koncert.

Choć Robb i jego partnerka początkowo byli zawiedzeni, że nie zobaczą Kiedisa, Flea i spółki, to koncert dudziarzy ich zachwycił. Kupili sobie nawet zespołowe koszulki. Jak widać, czasem nieporozumienia wychodzą na dobre.

Maciej Koprowicz
Tagi: Red Hot Chili Peppers Duperele