15.01.2015 08:25

Co fani są w stanie zrobić dla Korna?

Korn uwielbia swoich fanów i o najwierniejszych z nich kręci filmy. Bohaterką jednego jest Gina Ignasiak, która ma… swojego Korna w miniaturze.

Co fani są w stanie zrobić dla Korna?
Gina Ignasiak, foto: korn.com

Dziewczyna ma obsesję na punkcie muzyków. Pewnego dnia zaczęła ich malować, ale to jej nie wystarczało.

"

Dlaczego nie zrobić ich prawdziwych? Zaczęłam robić lalki. "

I tak stworzyła sobie swoich małych przyjaciół. To nie był koniec. Studiowała inżynierię, pomyślała więc:

"

Dlaczego nie zrobić im sceny? Zaczęłam od perkusji i gitar, potem zrobiłam cztery ściany i teraz mam własną scenę o wymiarach 3 na 4 stopy. "

Czasem karton, w którym występują jej figurki, wozi ze sobą na festiwale. Jakby tam było mało prawdziwych muzyków i scen… Pewnego dnia spełniło się jej marzenie i pokazała swoje dzieło muzykom Korna. Myślicie, że im się spodobało?

Że też nie byli przerażeni! Skąd wiedzieli, że to nie laleczki voodoo, a ich samych wkrótce nie czeka długa i bolesna śmierć?

Poza tym Gina Ignasiak z Pensylwanii wydaje się całkiem normalna… Najbardziej lubi „Issues” z 1999 roku. Na swoim koncie ma już 47 koncertów. W 2014 roku przebyła w sumie 3 tys. kilometrów, by zobaczyć swoich ulubieńców. Ma tatuaż z nazwą zespołu i cały rękaw mu poświęcony. Na koncertach rozpoznacie ją po pomalowanej twarzy. Dla niej nie ma już ucieczki od Korna.

Kochacie kogoś równie mocno jak Gina, żeby zbudować mu scenę?

Urszula Drabińska
Tagi: Duperele Korn