26.01.2016 12:19

Co oferuje Guns N' Roses za 2 500 dolarów?

Znamy ceny biletów na występy grupy w składzie ze Slashem i Duffem McKaganem. Co można otrzymać w ramach kosztownego pakietu VIP?

Co oferuje Guns N' Roses za 2 500 dolarów?
foto: Edvill, CC BY 2.0

Zanim Guns N' Roses wystąpi w charakterze headlinera festiwalu Coachella, wpierw zagra dwa koncerty na rozgrzewkę w Las Vegas. Mówi się o całej trasie koncertowej przewidywanej na lato, na razie jednak potwierdzone są tylko dwie daty: 8 i 9 kwietnia 2016 roku.

Grupa zagra na T-Mobile Arena, a ceny biletów zaczynają się od pułapu prawie 80 dolarów. Mimo to - jak można było się spodziewać - wejściówki zeszły jak świeże bułeczki i oba występy są już wyprzedane. Guns N' Roses pochwalił się tym na swoim Facebooku:

Oprócz zwykłych biletów w cenach od 80 do 350 dolarów, na uwagę zasługują specjalne pakiety VIP. Te dostępne są w kosmicznej cenie 2 500 dolarów. Zapewne oczekiwalibyście, że za taką kwotę dostaniecie możliwość choćby przybicia piątki Axlowi i Slashowi. W końcu tzw. meet & greet to w pełni normalna praktyka w przypadku najdroższych wejściówek na koncerty. Nie tym razem.

Bilet VIP uprawnia Was do najlepszych miejsc (gdzieś w pierwszych dziesięciu rzędach), ekskluzywnego plakatu z podpisem zespołu i certyfikatem autentyczności, a także pakietu specjalnych niespodzianek. Do tego dochodzi możliwość zrobienia sobie zdjęcia na scenie przed koncertem oraz szeroki asortyment poczęstunków i innych VIP-owskich przyjemności, standardowych dla takich ofert.

Jeśli jednak płacimy już 2 500 dolarów, część z nich wydaje się wręcz zakrawać o żart. Pominięcie kolejek przy zakupie oficjalnych gadżetów? Zamiast po prostu ich kompletu? Wina i koktajle zamiast wspólnego dania z zespołem? No i co to za wycieczka za kulisy koncertu, jeśli nie mamy szans na zobaczenie jego gwiazdy z bliska? Ale oczywiście to Guns N' Roses, a muzycy tej kapeli mogą sobie pozwolić na wszystko. Ta oferta koncertowa zdaje się to tylko potwierdzać.

Doskonale już wiemy, że Axl Rose uwielbia się drażnić ze swoimi fanami, ale w przypadku tych, którzy płacą dwa i pół tysiąca dolarów, mógłby już nieco odpuścić. Porównajmy sobie: za tę cenę można kupić ponad 30 najtańszych biletów. W takim wypadku lepszą ofertą może być przyjrzenie się Guns N' Roses w najnowszym dokumencie stacji BBC.

Uważacie, że to słuszna cena za taki pakiet atrakcji?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele Guns N Roses