13.06.2018 16:44

Czego słuchało się 20 lat temu? Rockowe utwory, które były przebojami w czerwcu 1998

Tak jak w tym roku, 20 lat temu czerwiec upływał pod znakiem piłki nożnej. Na szczęście nie tylko stadionowe przyśpiewki pojawiały się wówczas na listach.

Czego słuchało się 20 lat temu? Rockowe utwory, które były przebojami w czerwcu 1998
foto: kadr z wideo

Co cztery lata w czerwcu można zaobserwować prawdziwy wysyp piosenek na jeden temat. Tym tematem jest oczywiście piłka nożna. Piłkarskie mistrzostwa świata to wydarzenia o ogromnym wpływie na całą kulturę popularną. Nic dziwnego, że i muzyka na czas mundialu zdominowana jest przez futbolowe akcenty.

Jak co miesiąc, cofnęliśmy się w przeszłość o 20 lat, by sprawdzić, jakie kawałki rządziły wtedy na listach przebojów. W czerwcu 1998 roku rozgrywano mistrzostwa świata we Francji, więc rozgłośnie radiowe katowały piłkarskie przyśpiewki. Do największych przebojów miesiąca należały „La Copa de la Vida (The Cup Of Life)” Ricky’ego Martina, „Vindaloo” projektu Fat Les i „Carnaval de Paris” Dario G – wszystkie w stadionowym klimacie.

W tym wysypie piłkarskich utworów nie zabrakło również gitarowych propozycji. Ale nie samą piłką człowiek żyje – ukazało się wówczas kilka rockowych hitów ze ścieżek dźwiękowych popularnych filmów. Do szerszej świadomości przebiło się wtedy kilku zdolnych debiutantów, którzy zostali później megagwiazdami. Nie brakowało też przebojów zespołów, których nazwy niewiele dziś mówią fanom rocka, ale które wówczas były na topie.

Rockowe utwory z czerwca 1998

Przypominamy rockowe piosenki, które święciły sukcesy na listach dokładnie 20 lat temu. Pamiętacie je wszystkie?

W poprzednich miesiącach sprawdziliśmy, co działo się w świecie muzyki w styczniu, w lutym, w marcu , w kwietniu i maju 1998 roku. Kolejna muzyczna podróż w czasie już za miesiąc!

Baddiel/Skinner/Lightning Seeds – „3 Lions ‘98”

Podczas Euro 1996 w Anglii piłkarzy angielskiej drużyny dopingował utwór „Three Lions” autorstwa komików Davida Baddiela i Franka Skinnera, nagrany z britpopowym zespołem The Lightning Seeds. Piosenka była tak wielkim przebojem, że 2 lata później ta sama ekipa nagrała jego uaktualnioną wersję, tym razem z okazji mistrzostw świata we Francji w 1998 roku. I jeszcze raz osiągnęła wielki sukces na listach przebojów – w czerwcu 1998 roku ta nostalgiczna piosenka trzykrotnie trafiała na szczyt brytyjskiej listy singli. Wielu kibiców do dziś uważa ją za najlepszą piłkarską piosenkę w historii rocka.

Aerosmith – „I Don’t Want To Miss A Thing”

1 lipca 1998 miał swoją premierę jeden z ikonicznych filmów lat 90.  XX wieku – „Armageddon” Michaela Baya. Film o Brusie Willisie, ratującym świat przed uderzeniem asteroidy promował napisany specjalnie na jego ścieżkę dźwiękową utwór Aerosmith. „I Don’t Want To Miss A Thing” stał się jedną z najsłynniejszych kompozycji zespołu Stevena Tylera. Warto dodać, że w „Armageddonie” wystąpiła w jednej z głównych ról córka wokalisty, Liv.

Rammstein – „Du hast”

Utwór ukazał się już w 1997 roku na albumie „Sennsucht”, ale dopiero rok później stał się przebojem na najważniejszych rynkach, w USA i Wielkiej Brytanii. W czerwcu 1998 pojawił się jako pierwszy utwór Rammsteina na liście Mainstream Rock Songs „Billboardu”. Ostatecznie dotarła do 20. miejsca, co jest najlepszym w historii wynikiem jakiegokolwiek niemieckojęzycznego wykonawcy.

Puff Daddy feat. Jimmy Page – „Come With Me”

Z pewnością niejeden fan Led Zeppelin wpadł 20 lat temu w niemałą konsternację, słysząc charakterystyczny motyw z „Kashmir”, któremu towarzyszył agresywny rap… Kolaboracja Puffa Daddy’ego i Jimmy’ego Page’a również miała na celu promocję filmu. W przeciwieństwie do „Armageddonu” hollywoodzka wersja „Godzilli” w reżyserii Rolanda Emmericha nie stała się klasyką science fiction – delikatnie mówiąc.

Brother Cane – „Lie In The Bed I Make”

Ktoś pamięta jeszcze taki zespół? Brother Cane z Alabamy był jednym z wielu wykonawców hardrockowych, którzy wypłynęli na fali nostalgii za grunge’em. Dziś raczej zapomniany kawałek „Lie In The Bed I Make” rządził na Mainstream Rock Songs „Billboardu” w czerwcu 1998.

System Of A Down – „Sugar”

Z kolei ten zespół zaczynał niepozornie, ale za to dziś zna go każdy fan rocka i metalu. 30 czerwca 1998 ukazał się debiutancki album System Of A Down. Płytę numetalowców o ormiańskich korzeniach zapowiadał singiel „Sugar”.

Monster Magnet – „Space Lord”

Stonerowy Monster Magnet to nie jest jakoś specjalnie przebojowy zespół, ale udało mu się zaistnieć na listach kilkoma kompozycjami. Największym przebojem kapeli był „Space Lord” z albumu „Powertrip”. Album ukazał się 16 czerwca 1998.

Czarno-Czarni – „Nogi”

Zespół Czarno-Czarni miał być dowcipnym projektem muzyków Bielizny i Big Cyca, którzy chcieli nawiązać do złotych czasów rock’n’rolla lat 50. i 60. Nieoczekiwanie odnieśli wielki sukces piosenką o urodzie damskich nóg.

Artur Gadowski – „Ona jest ze snu” i „Szczęśliwego Nowego Jorku”

Każdy z nas zna ten kawałek, ale niektórzy zapominają, że to nie piosenka Iry, tylko solowy singiel Artura Gadowskiego. W 1996 roku Ira zawiesiła działalność, a jej frontman przez kilka lat z powodzeniem działał na własny rachunek. W czerwcu 1998 roku wielkim powodzeniem cieszyły się jego dwa utwory z albumu „Artur Gadowski”. „Szczęśliwego Nowego Jorku” pojawił się na ścieżce dźwiękowej filmu o tym samym tytule z Katarzyną Figurą w głównej roli.

Maciej Koprowicz
Tagi: Duperele