10.01.2018 15:57

Czy rock jest gatunkiem wymarłym? Dave Grohl odpowiada

Lider Foo Fighters jest przez wielu dziennikarzy uważany za jedną z ostatnich gwiazd rocka, który rzekomo skazany jest na zagładę.

Czy rock jest gatunkiem wymarłym? Dave Grohl odpowiada
foto: Xinhua / eyevine/EAST NEWS, Pawel Skraba/REPORTER/EAST NEWS, Paint

Czy rock is dead? Dyskusje nad kondycją muzyki gitarowej są tak samo stare, jak ona sama. Co jakiś czas ktoś obwieszcza koniec jej panowania. Cytując Grabaża - „Rock’n’roll umarł, rock jest martwy, stary”.

Można, a nawet trzeba z dystansem podchodzić do takich opinii, ale nawet gołe fakty świadczą o tym, że rock jest w kryzysie. Młode pokolenie zdecydowanie woli pop, rap i r’n’b, o czym świadczą statystyki streamingu. Z raportu Nielsen Music z 2017 roku wynika, że po raz pierwszy w historii badań konsumpcji muzyki w USA rock przestał być najpopularniejszym gatunkiem muzyki w tym kraju.

Choć to smutne, rock zaczyna być przez wielu traktowany jako wymierający gatunek, a długowłosi z faceci z gitarami coraz częściej postrzegani są jako żywe skamieliny z minionej epoki. Z takim podejściem wciąż musi się zmagać Dave Grohl z Foo Fighters. Jemu akurat kryzys rocka niestraszny – jego zespół, który w 2017 roku wydał swój 9. album studyjny „Concrete And Gold” wciąż odnosi wielkie sukcesy. Dlatego właśnie Dave pozostaje sceptyczny w kwestii wymarcia rocka. W rozmowie z gazetą „The Daily Star” mówił:

"

Nie wierzę w szkołę myślową, która twierdzi, że rock’n’roll jest gatunkiem wymarłym – odpowiadam na to pytanie od 25 pieprzonych lat. Za każdym razem, kiedy wydaję album, pytają mnie, jak to jest być „jednym z ostatnich”. Ale rozglądam się dookoła i widzę cholernie dużo rockowych kapel.

Pamiętam, jak dwa lata temu udzielałem wywiadu w Londynie i dziennikarz spytał: „Czy nie czujesz się przestarzały? Większość współczesnych grup nie ma gitar ani perkusji”. A potem wyprzedaliśmy dwa wieczory na stadionie Wembley. Więc nie, uważam, że z nami wszystko w porządku i nadal będzie dobrze. "

Ale nie wszyscy rockmani są takimi optymistami, jak Grohl. Steven Wilson uważa, że rock przestał być innowacyjny, Brandon Flowers z The Killers twierdzi, że nowe zespoły rockowe są słabe, a Bono sądzi, że muzyce rockowej brakuje mu młodzieńczego gniewu, jaki jest obecny w rapie. Gene Simmons z Kiss bez ogródek mówi: „Rock is dead”. A jakie jest Wasze zdanie?

Maciej Koprowicz
Tagi: Dave Grohl Foo Fighters Duperele