24.03.2016 11:48

Dave Grohl wsparł metalowy zespół, który nie może ćwiczyć w garażu

Muzyk postanowił napisać list, w którym wstawił się za młodą kapelę. Co spowodowało, że artysta zaangażował się w całe to zamieszanie?

Dave Grohl wsparł metalowy zespół, który nie może ćwiczyć w garażu
foto: AFP / East News

W Helston w hrabstwie Kornwalia w pewnym garażu odbywały się próby metalowej młodej kapeli Black Leaves of Envy. Zespół dostał nakaz, by zmniejszyć głośność do 30-40 decybeli, co jest równoważne z dźwiękiem pracującej lodówki. W związku z takimi ograniczeniami grupa od trzech miesięcy nie może ćwiczyć.

Nie byłoby w tej historii nic szczególnego, bo wiadomo, że na całym świecie jest sporo ludzi, którzy zrobią wszystko, żeby uprzykrzyć życie innym. Jednak w tę sprawę wtrącił się sam Dave Grohl, do którego zgłosiła się kapela z prośbą o pomoc.

Artysta napisał otwarty list do radnych regionu Kornwalii. Wspomniał on o swoich początkach, które również wiązały się z trenowaniem w takich warunkach:

"

Tak jak większość muzyków zaczynałem od grania w garażu po sąsiedzku. Dzięki ćwiczeniu z przyjaciółmi moje nastoletnie lata były znacznie lepsze. Muzyka nie jest tylko dobrą rozrywką, jest to wspaniałe, kreatywne ujście dla dzieci i rozwija poczucie wspólnoty, które jest ważne dla każdego nastolatka pod względem emocjonalnym i społecznym. "

Grohl podkreślił, że w młodym wieku niezwykle istotne jest to, by wciąż uczyć się nowych rzeczy oraz ćwiczyć i nikt nie powinien ograniczać w tym młodzieży:

"

Dla muzyków, którzy nie mają dostępu do profesjonalnych sal prób, garaż czy piwnica jest jedynym miejscem, by rozwijać swoją pasję. Uważam, że jest to bardzo ważna kwestia, aby młodzież miała dostęp do miejsca, gdzie może rozwijać swoją kreatywność i wyrażać siebie za pomocą utworów. Zapewnienie takich warunków jest niezwykle istotne dla przyszłości sztuki i muzyki - kim byśmy byli bez tego? "

W związku z tym Dave Grohl poprosił urzędników, by ponownie rozważyli restrykcje, które powodują, że młodzi ludzie nie mogą ćwiczyć w garażach czy piwnicach. Artysta ma nadzieję, że Kornwalia jest regionem, gdzie muzyka oraz sztuka może swobodnie się rozwijać, a młodzież spełniać swoje marzenia.

Zobaczcie, jak prezentuje się ten list:

foto: foofighters.com

Życzylibyśmy sobie, by tak się stało, bowiem cała ta sytuacja wydaje się dosyć absurdalna.

17-letni wokalista kapeli Adam Jones jest zszokowany, że muzyk zaangażował się w tę sprawę. Zespół zgłosił się o pomoc do lidera Foo Fighters i był zaskoczony, że światowej sławy muzyk, który na pewno ma sporo na głowie, postanowił go wesprzeć:

"

W gruncie rzeczy jest to historia trochę podobna do Nirvany - młodzi muzycy zaczynają grać w garażu. To jest niesamowite, wysłaliśmy list, by poprosić o jego wsparcie... Byliśmy zszokowani, gdy zobaczyliśmy odpowiedź! "

Czas pokaże jak dalej potoczy się ta sprawa. Brawa jednak dla Grohla, który postanowił wystosować list i walczyć z nierozsądną polityką radnych.

Ostatnio o wokaliście było również głośno w związku z plotkami dotyczącymi rozpoczęcia solowej kariery. Foo Fighters nagrał zabawne nagranie, w którym nabijał się z wszystkich tych historyjek i uspokoił fanów, którzy obawiali się rozpadu kapeli.

Jak oceniacie gest Dave'a Grohla, który wsparł młodą kapelę?

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele Dave Grohl