13.01.2017 10:51

David Draiman zaśpiewał hit Disturbed głosem wiewiórki

Kojarzycie Alvina z filmów i serialu „Alvin i wiewiórki”? Amerykański wokalista pozazdrościł mu wokalnych wyczynów...

David Draiman zaśpiewał hit Disturbed głosem wiewiórki
foto: kadr z wideo

David Draiman może i potrafi „zaorać” własną fankę na koncercie za dziubanie w telefonie, jednak potrafi się później przyznać do błędu, a i wielokrotnie udowadniał, że ma do siebie sporo dystansu. Poddawał testowi siłę swoich mięśni, nurkował w klatce z rekinami, a nawet zagadał na koncercie do starszej kobiety będącej jego fanką.

Tym razem postanowił wykonać jeden ze swoich przebojów w dość nietypowy sposób... Wszystko w ramach promocji albumu „Immortalized”, który jako piąty z rzędu w karierze Disturbed zadebiutował na samym szczycie zestawienia Billboard 200. Płyta zawdzięcza swój sukces m.in. singlowemu coverowi „The Sound of Silence”, który zyskał ogromną popularność.

Niestety, to nie ten numer padł ofiarą najnowszego żartu Draimana, bo byłoby pewnie jeszcze ciekawiej. Wokalista wziął na tapet tytułowy kawałek „Immortalized” i 10 stycznia 2017 zaśpiewał go przed koncertem w Glasgow w stylu Alvina, wiewiórki z amerykańskiego serialu z lat sześćdziesiątych. Najwyraźniej to jego sposób na rozgrzanie strun głosowych przed występem...

Przekonajcie się sami, na co stać Davida Draimana:

Alvin z pewnością by się takiego wykonania nie powstydził - może producenci filmów, które przypomniały światu o jego przygodach, powinni poprosić Draimana o gościnny występ? Z chęcią zobaczylibyśmy go w piątej części kinowego „Alvina i wiewiórek”.

Tymczasem jeśli macie ochotę na więcej twórczości Disturbed w nietypowym wykonaniu, polecamy „Down with the Sickness” w tradycyjnym zwierzęcym coverze.

Jak Wam się podoba takie podejście do „Immortalized”?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele Disturbed David Draiman