21.11.2016 11:13

Disturbed zaprosił niepełnosprawnego fana na scenę

Zespół kolejny raz udowodnił, że na pierwszym miejscu stawia oddanych wielbicieli kapeli, którzy pomimo wszelkich przeciwności losu starają się być na występie swojego ulubionego zespołu.

Disturbed zaprosił niepełnosprawnego fana na scenę
foto: kadr z wideo

David Draiman poprzez zajście z zaoraną fanką, którą skrytykował za sms-owanie na koncercie Disturbed mógł wydawać się niektórym wrednym kolesiem. Jednak ostatnie wydarzenia pokazują, że nie ma on takiego zimnego serca.

Pisaliśmy bowiem o starszej fance Disturbed, do której frontman zagadał będąc pod wrażeniem, że kobieta stoi pod samą sceną i postanowiła właśnie w taki sposób świętować swoje urodziny. Do kolejnej sympatycznej sytuacji doszło podczas koncertu w Auckland w Nowej Zelandii. Draiman bowiem zobaczył, że w pierwszych rzędach znajduje się fan na wózku inwalidzkim. Zaprosił on go zatem na scenę.

Tym samym potwierdził, że takie poświęcenie dla ulubionej kapeli można zobaczyć jedynie na rockowych i metalowych koncertach. Frontman stwierdził, że raczej nie zauważy się niepełnosprawnej osoby, która dla takiej gwiazdy, jak Britney Spears będzie przedzierać się na sam przód. Kolejny raz zatem wokalista udowodnił, że rock'n'roll nie umarł.

Cały stadion skandował imię niepełnosprawnego fana Pete'a, który zajął miejsce z boku sceny. Spędził on tam resztę koncertu, ciesząc się z każdej chwili i nagrywając swoich idoli. Zobaczcie krótkie nagranie z tego zajścia:

Ten moment również została uwieczniona na zdjęciu:

„Immortalized” zdobył status złotej płyty w Nowej Zelandii i jak widać zespół ma naprawdę oddanych fanów w tym kraju. To właśnie na tym krążku pojawił się cover „The Sound Of Silence”, który przypadł do gustu wielu słuchaczom. Zresztą sam David Draiman był zadowolony z tego, że dzięki utworowi mógł pokazać się z zupełnie innej strony jeśli chodzi o jego wokalne możliwości.

Jak oceniacie gest Disturbed?

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele Disturbed