21.07.2015 14:09

Gitara z podpisem Davida Bowiego jako prezent?

Annie Clark, znana jako St. Vincent, otrzymała prezent, za który niejedna osoba byłaby w stanie zabić. W końcu nie wszędzie da się znaleźć gitarę podpisaną przez Davida Bowiego, aby móc nią obdarować ukochaną osobę.

Gitara z podpisem Davida Bowiego jako prezent?
foto: ASSOCIATED PRESS/FOTOLINK/East News

Taki „upominek” sprawiła wokalistce jej partnerka Cara Delevingne, która jest znana światu z występów na wybiegach mody i na kinowych ekranach. Kobiety są parą od 2015 roku, o czym druga z pań poinformowała prasę w lipcu. Być może to prezent z okazji udanych kilku miesięcy związku lub też na poczet szczęśliwej wspólnej przyszłości? Jakby nie było, to jest czego pozazdrościć.

St. Vincent pochwaliła się swoją gitarą Airline Twin Tone podpisaną przez Davida Bowiego za pośrednictwem mediów społecznościowych, dodając, że to najlepszy prezent na świecie:

instagram

Oprócz składania autografów David Bowie przygotowuje musical na podstawie filmu „Człowiek, który spadł na ziemię”, w którym sam zagrał w 1976 roku. W projekt jest też zaangażowany aktor występujący w serialach „Dexter” oraz „Sześć stóp pod ziemią”, Michael C. Hall.

Cara Delevingne mogła sprawić St. Vincent równie niesamowity prezent w postaci 12-płytowego boxu „David Bowie: Five Years 1969 – 1973” albo limitowanego singla „Let's Dance” na żółtym winylu. Jednak czego się nie robi z miłości?

Robert Skowroński
Tagi: Duperele David Bowie