01.02.2016 13:39

Gitarowa jazda na Jezusie

Na dodatek wygląda to trochę tak, jakby zwariowany muzyk chodził po wodzie... Sprawdźcie, o czym mowa!

Gitarowa jazda na Jezusie
foto: kadr z wideo

Sobotnie popołudnie, świeci słońce, nic nie trzeba robić, najadłeś się, umyłeś, ale co dalej? Czasem, gdy po natłoku zajęć nagle przychodzi nam posiadać odrobinę wolnego czasu, nie mamy zielonego pojęcia co z nim zrobić i wpadamy w panikę.

Nie lękaj się. Oto z pomocą przychodzi Ci pewien wyluzowany metalowiec, który nie zna pojęcia takiego jak nuda. Zawsze jest co robić!

Jeśli siedzisz zblazowany na kanapie w trakcie urlopu, pomyśl, że zawsze możesz pojeździć na dwóch deskorolkach jednocześnie z gitarą w ręku i miniwzmacniaczem za pasem. Jeśli odważysz się zrobić to na ulicy, otrzymasz od losu tytuł mistrza życia na krawędzi i niekwestionowanego chojraka.

Jeśli odważysz się wrzucić nagranie ze swoim wyczynem do sieci bez wątpienia staniesz się hitem internetu. Tak jak ten gość...

Ten młodziak z pewnością idealnie wpisuje się w nasze czasy, w których „multitasking” to cecha większości profesji... „Uliczny artysta” to Scott Roger Crouch pochodzący z Red Bank w Kalifornii, a jego gitara i talent to prawdziwe drogowe niebezpieczeństwa.

Dla Scotta mamy jeszcze jedno wyzwanie. Jazda na dwóch deskorolkach grając na gitarze elektrycznej z... deskorolki. :)

Co sądzicie o nietypowym występie?

Magda Słomka
Tagi: Duperele