06.09.2016 10:56

Gitarzysta Megadeth zagrał z ulicznymi grajkami

Jak wyglądała wizyta grupy Dave'a Mustaine'a w Turcji? Kiko Loureiro z pewnością się nie nudził...

Gitarzysta Megadeth zagrał z ulicznymi grajkami
foto: kadr z wideo

Nowy gitarzysta wniósł do Megadeth powiew świeżości i nie mamy tu na myśli tylko jego gry na płycie „Dystopia”, którą tak chwali przy każdej okazji jego rudowłosy szef. Dzięki Kiko Loureiro mamy również okazję spojrzeć z nowej perspektywy na działalność zespołu, a to za sprawą jego regularnie uzupełnianego kanału na YouTubie.

To właśnie na nim mogliśmy już oglądać choćby nagrania z przygotowań do występu Megadeth na festiwalu Hellfest 2016. Tym razem gitarzysta przybliżył nam jak wyglądała wizyta kapeli w Istambule. Możemy popatrzeć m.in. na jego wycieczki po tureckich ulicach czy wspólną podróż promem z pozostałymi muzykami zespołu. To jednak nie wszystko...

"

Kolejny dzień na trasie razem z Megadeth! Chcielibyście zobaczyć, co się działo w trakcie naszej podróży do Turcji? Oto nasz dzień wolny, kiedy znalazłem paru ulicznych grajków, z którymi próbowałem zagrać. Te kilka ujęć pokaże Wam, jak wygląda nasze życie na trasie i spełnianie marzeń, grając na całym świecie z legendarnym zespołem wspaniałych ludzi i zabójczych muzyków. "

Oto rzeczone nagranie od Kiko Loureiro:

Jak widać muzyk nie tylko doskonale odnalazł się w Megadeth, lecz także doskonale bawi się w wolniejszych chwilach z zespołem. Sam zresztą nie kryje radości, jaką sprawia mu jego praca i poleca obserwować swój kanał, na którym wkrótce zobaczymy więcej takich nagrań.

"

Mogę grać we wspaniałych miejscach, ale też znajduję chwilę na ich zwiedzanie i poznanie nowych kultur. Czyż nie tak wygląda idealna praca? Mam nadzieję, że moje nagranie Wam się podoba. Śledźcie mój kanał, gdzie będę publikował więcej materiałów wideo z trasy Megadeth! "

Próby Loureiro z ulicznymi grajkami to nie jedyna forma współpracy tego typu. W podobny sposób swój wolny czas spożytkował już perkusista Red Hot Chili Peppers, a Steven Tyler zaśpiewał z ulicznym grajkiem w Moskwie. Jeśli nie doceniacie muzyków z ulicy, posłuchajcie tego wykonania „The Pot” Toola czy... heavy metalu na plastikowych wiadrach.

Podoba Wam się taka forma kontaktu z fanami?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele Megadeth