21.04.2016 15:55

Ile biletów sprzedał Guns N' Roses na pierwszych koncertach w 2016?

Kapela ma za sobą już kilka występów w starym składzie. Ilu widzów zobaczyło te wydarzenia?

Ile biletów sprzedał Guns N' Roses na pierwszych koncertach w 2016?
foto: AFP / East News

Reaktywacja zespołu jest ostatnio jednym z najgorętszych rockowych tematów. Jeszcze pod koniec 2015 dowiedzieliśmy się, że Guns N' Roses powróci w oryginalnym składzie na festiwalu Coachella 2016. 

Długo spekulowano na temat składu, który miał się pojawić na scenie. Wiadomo było, że na pewno zagrają Slash, Axl Rose oraz Duff McKagan. W marcu 2016 roku pojawiło się zdjęcie naciągu Guns N' Roses wraz z autografami, które miały świadczyć o tym, że oprócz wyżej wymienionych zagrają Dizzy Reed, Frank Ferrer oraz Richard Fortus.

Właśnie taki skład pojawił się podczas pierwszego koncertu-niespodzianki Guns N' Roses, który odbył się 1 kwietnia 2016 roku w klubie „Troubadour” w West Hollywood. Kolejne występy odbyły się w Las Vegas.

Niektórzy zastanawiają się, czy reaktywacja zespołu nie była spowodowana chęcią zarobienia sporych pieniędzy. Tego oczywiście nie wiadomo, ale patrząc na statystyki ukazujące, ile sprzedano biletów na występy kapeli można wywnioskować, czy muzykom opłaciło się pojednać i stanąć ponownie na jednej scenie:

  • Guns N’ Roses & Alice In Chains

Miejsce: Las Vegas, T-Mobile Arena
Data: 8-9 kwietnia 2016
Przychód brutto: 6 265 076 dolarów
Frekwencja/Pojemność: 28 849 / 28 849
Ceny biletów: 350; 250; 199,50; 79,50 dolarów

Jak widać sala pękała w szwach, zresztą chyba nic dziwnego, bo wielu fanów marzyło zobaczyć swoją kapelę na scenie w składzie jak za starych dobrych czasów.

Zapewne za takie wydarzenie prawdziwy wielbiciel Guns N' Roses jest w stanie wydać każde pieniądze:

Jeśli chodzi o kwestie finansowe Guns N' Roses raczej nie bieduje tak jak Chino Moreno, który jest wręcz zmuszony koncertować, bo inaczej nie stać go na opłacenie rachunków.

Jednak nie jest też tak różowo jakby się mogło wydawać, bo na stronie gnrtruth.proboards.com pojawiła się informacja o tym, że gitarzysta nie zarabia tyle, ile by chciał:

"

Slash dołączył do zespołu na gorszych finansowych warunkach niż te, które odrzucił w 1995 roku. "

Respondent zauważył też, że pieniądze grają główną rolę jeśli chodzi o jakiekolwiek decyzje wszelkich twórców:

"

Zdajemy sobie sprawę, że decyzje większości muzyków są zmotywowane sprawami finansowymi, ale ta prawda niszczy obraz kapeli w oczach fanów. Dlatego też przemysł daje z siebie wszystko, by chronić to wyobrażenie artystów, by w ten sposób nie nokautować fanów informacją, że 99% decyzji muzyków jest spowodowanych pobudkami finansowymi. "

Jednocześnie podkreśla, że jednoznaczne określenie powodu reaktywacji zespołu w starym składzie jest trudnym zadaniem:

"

Ta sytuacja jest trochę inna, bo Axl zawsze był w tym 1 % ludzi, którzy woleli zostawić miliony, by robić to co uważali za słuszne. To jest bardzo rzadkie zjawisko w tym biznesie. Dlaczego więc do reaktywacji doszło dopiero teraz, a nie wcześniej - to jest bardziej skomplikowane niż sprawa zarobków. "

Jedyne czego możemy być pewni to tego, że muzycy nie biedują. Tym bardziej, że Axl Rose dołączył teraz do ekipy AC/DC, więc ma mocno napięty grafik obfitujący w wyprzedane koncerty.

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele Guns N Roses