25.03.2016 10:06

„In Bloom” Nirvany w wersji country

Kolejna interpretacja numeru z płyty „Nevermind”? Posłuchajcie, jak utwór prezentuje się w takim wydaniu!

„In Bloom” Nirvany w wersji country
foto: Stephen Sweet / Rex Features / East News; Caryca Pejnta

Im bardziej słynny utwór, tym więcej pojawia się coverów. Muzycy lubią brać na warsztat kawałki, które mocno wpłynęły na ich życie. Każdy chce włożyć cząstkę siebie w interpretację utworu, do którego ma się słabość.

Jeśli chodzi o repertuar Nirvany, to całe pokolenie X utożsamia się z jego twórczością i często podkreśla, jak bardzo ważna była to muzyka dla nastolatków, którzy za bardzo nie wiedzieli co mają robić ze swoim życiem. 

Sturgill Simpson należy właśnie do tych ludzi, dla których Nirvana była jak grom z jasnego nieba. Wokalista postanowił wykonać „In Bloom”, który oryginalnie pojawił się na krążku „Nevermind”.

Można by machnąć na to ręką, bo bez przerwy pojawiają się kolejne interpretacje bardziej lub mniej pomysłowe. Jednak Simpson, jako że jest wykonawcą obracającym się w obrębie country, stworzył cover również utrzymany w tej stylistyce. Numer stał się posępną i bardzo nostalgiczną kompozycją, której towarzyszy surrealistyczny teledysk.

Posłuchajcie, jak brzmi „In Bloom”, gdyby Nirvana grała country:

Pomysłowy klip został stworzony przez Matta Mahurina. Simpson wziął na warsztat numer z płyty „Nevermind”, bo krążek zrobił na nim piorunujące wrażenie:

"

Pamiętam, jak byłem w siódmej czy ósmej klasie i wtedy ukazał się ten album. To było jak wybuch bomby. Dla mnie osobiście „In Bloom” podsumowuje wszystko to, co wiąże się z okresem dojrzewania. Sądzę, że utwór mówi o tym, że młody chłopak może być delikatny i pełen współczucia. Nie musisz być bardzo silny i zimny, by być mężczyzną. Chciałem stworzyć piękny i szczery hołd dla Kurta. "

Cover ukaże się na trzeciej studyjnej płycie muzyka zatytułowanej „A Sailor's Guide to Earth” 15 kwietnia 2016 roku. Początkowo twórca nie wiedział, czy numer trafi na ten krążek, bo jego wersja zawierała zmieniony tekst refrenu. Jednak po krótkim wyjaśnieniu całej tej sprawy kawałek ostatecznie znajdzie się na nowym wydawnictwie Simpsona.

Jeżeli chcecie posłuchać jeszcze jakieś covery Nirvany w nietypowym wykonaniu, to polecamy Wam „Smells Like Teen Spirit” zagrany na koreańskim instrumencie gayageum. Co powiecie na ten numer w wersji bez instrumentów, zagrany na łopacie czy nagranie zmontowane z interpretacji innych muzyków? Jest w czym wybierać!

Natomiast ci, którzy chcą nadrobić muzyczne zaległości związane z repertuarem tej kapeli, mogą sięgnąć po nagranie muzyka, który przedstawił historię perkusji Nirvany w 5 minut.

Jak oceniacie „In Bloom” w wersji Sturgilla Simpsona?

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele Nirvana