02.01.2016 15:49

Jak brzmi „Mamma Mia” w metalowej wersji?

Jeśli rodzice uwielbiają Was męczyć hitami ABBY, oddajemy w Wasze ręce broń, którą będziecie mogli ich zagłuszyć.

Jak brzmi „Mamma Mia” w metalowej wersji?
foto: kadr z wideo

Leo Moracchioli nie poddaje się i wciąż podkręca ograne popowe przeboje do ostrych, metalowych wersji. Tym razem wziął na warsztat słynny hit szwedzkiej ABBY. Mając na uwadze wielkie osiągnięcia tego państwa na scenie metalowej, takie wykonanie zdecydowanie bardziej pasuje do Skandynawów.

Wydany oryginalnie w 1975 roku utwór otwierający płytę „ABBA” pierwotnie nie był wcale planowany jako singiel. Do promocji zasugerował go dopiero australijski oddział wytwórni zespołu. Kawałek utrzymywał się w tym kraju przez 10 tygodni na miejscu pierwszym. W Wielkiej Brytanii strącił z piedestału „Bohemian Rhapsody” Queen. Do dziś pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych hitów ABBY, a także dał tytuł popularnemu musicalowi z piosenkami grupy.

Teraz możecie go posłuchać w zupełnie innej wersji. Zamiast marimby, rzeczowe darcie mordy. W miejscu kiczowatych klawiszy, szaleńcze szarpanie strun. Do tego energiczny krzyk, a wszystko to zobrazowane typowym dla youtubera, prześmiewczym teledyskiem. Aż chciałoby się zobaczyć go w filmie Phyllidy Lloyd. Jack Black mógłby przygotować z Moracchiolim jego metalową wersję w stylu „Kostki przeznaczenia”.

Sprawdźcie nowe wykonanie „Mamma Mia” na własne uszy:

Jeśli to dla Was mało, zobaczcie też szatańską wersję Bee Gees, zdecydowanie ostrzejszą od oryginału Adele czy Gorillaz w wykonaniu metalowego królika.

Jak Wam się podoba „Mamma Mia” w wykonaniu Leo Moracchioliego?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele