15.10.2015 17:42

Jak brzmi Meshuggah zagrana na sitarze?

Tradycyjne indyjskie instrumenty nie muszą służyć wyłącznie do grania muzyki orientalnej. Równie dobrze można na nie przełożyć utwór zespołu Meshuggah.

Jak brzmi Meshuggah zagrana na sitarze?
foto: kadr z wideo

Wielu pewnie spytałoby: „Jak to się trzyma?”, gdyby spojrzało na sitar. A co dopiero, gdyby musieli zagrać na tym muzycznym „cudaku”. 18-letni Rishabh Seen nie ma takich rozterek. Mało tego robi wszystko, żeby sobie utrudnić zadanie polegające na wykonaniu utwór „Bleed”.

Meshuggah słynie z połamanego, technicznego grania, z którym nie każdy jest sobie w stanie poradzić. Indyjski muzyk zawiesza jednak poprzeczkę jeszcze wyżej:

"

To najszybsza wersja „Bleed”, gdyż jej tempo wynosi 136 uderzeń na minutę. Inspiracją dla mnie był mój kolega, Josh Seguin, który zagrał ten utwór na gitarze w tempie 130 uderzeń. Moje solo zostało wykonane na żywo i nie było przyspieszane w żadnym programie komputerowym, dlatego niektóre nuty nie są w pełni trafione. "

Cóż, posłuchajcie jak brzmi utwór zespołu Meshuggah w tym zawrotnym tempie:

Cover „Bleed” z pewnością można uznać za nietypowy, ale są osoby, które dokonały jeszcze większego przełomu w przerabianiu kawałków grupy Meshuggah. Niejaki Pete Cottrell zagrał „Straws Pulled At Random” na słodyczach!

Zarówno wersja na słodko, jak i ta o orientalnym smaku porywają. Nic tylko zacząć tańczyć!

Jak Wam się podoba „Bleed” zagrany na sitarze?

Robert Skowroński
Tagi: Duperele Meshuggah