18.04.2018 15:47

Jak brzmi „Message In A Bottle” The Police z deathmetalową perkusją?

Przekonajcie się, jak brzmiałby słynny utwór z albumu „Reggatta De Blanc”, gdyby zespół Stinga zamiast nowej fali grał ekstremalny metal.

Jak brzmi „Message In A Bottle” The Police z deathmetalową perkusją?
foto: Idols/Photoshot/REPORTER/EAST NEWS

Pod nickiem 66samus kryje się Samus Paulicelli, perkusista deathmetalowego Decrepit Birth. Poza sceną muzyk prowadzi kanał na YouTube, gdzie prezentuje niecodzienne wykonania znanych utworów na perkusji.

Domeną Samusa jest oczywiście metalowy styl bębnienia – blasty to jego specjalność. Lubi jednak grać w ten sposób do zupełnie niemetalowych kawałków. Wykonał już między innymi „Smells Like Teen Spirit” Nirvany i „Smoke On The Water” Deep Purple z blastami. Teraz przyszedł czas na „Message In A Bottle”, jeden z największych przebojów The Police, pochodzący z albumu „Reggatta De Blanc” z 1979 roku.

Stewart Copeland z The Police to jeden z najlepszych perkusistów w historii rocka. W swojej grze łączył wpływy rocka, jazzu, reggae i ska. Akurat nie było wśród nich death metalu, ale dzięki Samusowi możemy przekonać się, jak brzmiałby zespół Stinga, gdyby jego bębniarz był true metalowcem. Sprawdźcie sami:

66samus i jego covery na perkusji

Paulicelli ma nie tylko perkusyjny talent, ale też specyficzne poczucie humoru. Jest popularyzatorem techniki… pierd metalu, a w roli pałeczki może wykorzystać wszystko, co akurat nawinie mu się pod rękę – na przykład sztucznego penisa.

Maciej Koprowicz
Tagi: Duperele The Police