24.02.2016 12:21

Jak brzmi djent na jednej naprawdę grubej strunie?

Jared Dines pokazał przyszłość djentu. Zobaczcie, jak gra na specjalnie skonstruowanej gitarze - czy da się jeszcze niżej?

Jak brzmi djent na jednej naprawdę grubej strunie?
foto: kadr z wideo

Poznaliśmy już człowieka, który grał na 24-strunowym basie, słyszeliśmy nawet basową solówkę na jednej strunie, ale jeden z naszych ulubionych YouTuberów postanowił pójść jeszcze dalej. Na przygotowanym na swoje potrzeby instrumencie pokazał nam, jak może brzmieć przyszłość djentu. Jeśli lubujecie się w niskich brzmieniach - to coś dla Was!

Gitara Jareda ma tylko jedną strunę - ale za to jaką... Jest ponad dwa razy grubsza od najgrubszych strun E stosowanych w gitarach basowych. Do tego ma tylko jeden próg. Dzięki temu niziny, na które jest w stanie zejść, to prawdziwe zagłębie djentu. Nic tylko czekać, aż muzycy Meshuggah zgłoszą się do Dinesa po właśnie taki model instrumentu.

W nagraniu gitarę nastrojono już 2 oktawy poniżej normy, ale na Dinesie najwyraźniej nie zrobiło to wystarczającego wrażenia. Dlatego przewińcie od razu do 2:20, gdzie YouTuber schodzi... jeszcze niżej! Trzeba przyznać, że te djentowe pojedynki zaczynają sięgać granic absurdu - co muzycy wymyślą następnym razem?

Na razie posłuchajcie djentowego szaleństwa Jareda Dinesa:

Jeśli to dla Was za mało, polecamy wcześniejsze dokonania rockowego YouTubera, takie jak 10 klasycznych riffów zagranych naprawdę nisko albo klasyczne riffy w nowoczesnych stylach. No chyba, że jesteście przygotowani na najcięższy kaliber i czujecie się gotowi na analny metal z kosmosu.

Wszystkim, którzy chcieliby poznać bliżej zjawisko djentu, polecamy zaś klasykę Metalliki, Pantery, Black Sabbath czy Slayera przerobioną na takie brzmienie. Jest też Led Zeppelin. I jednostrunowa... łopata.

Czujecie się bogatsi o znajomość przyszłości djentu?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele Jared Dines