16.11.2016 19:36

Jak brzmią hity z lat 90. zagrane na metalowo?

Z łezką w oku wspominacie pogo na szkolnych dyskotekach przy „Smells Like Teen Spirit” albo podstawówkowe przytulańce do taktów Backstreet Boys? Mamy dla Was metalowe wersje głównych motywów z tych przebojów.

Jak brzmią hity z lat 90. zagrane na metalowo?
foto: kadr z wideo + Hrabia pejnta

Lata 90. to dla wielu z nas piękny okres w życiu, który kojarzy się z dziecięcą beztroską i magiczną wręcz aurą tajemnic skrywanych przez otaczający świat. To także czas pierwszych przyjaźni, pierwszych pocałunków, ale też i złamanych serc.

Jeśli z rozrzewnieniem wspominacie chwile, gdy poznawaliście nową muzykę oglądając „30 Ton”, a w każdym Polonezie grała kaseta wytwórni Blue albo Green Star zapewne chętnie wrócicie też do jednych z największych szlagierów tamtych lat w wersjach, których nie powstydziłoby się Meshuggah.

Wszyscy wiemy, że lubimy czasem posłuchać najbardziej przypałowych kawałków swojej młodości. Jeśli byłyście dumnymi posiadaczkami naszyjnika z „Bravo Girl” ze zdjęciem Nicka Cartera, po latach macie w końcu okazję bez wstydu posłuchać instrumentalnego motywu, który bez trudu zmusi Was do wyśpiewania słów refrenu szlagieru tej zapierającej dech w piersiach formacji: „Tell me why. I never wanna hear you say. I want it that way”.

Wyruszając w nostalgiczną podróż do ery VHS i czasów, kiedy kapele z Seattle rządziły rockowym rynkiem muzycznym łatwo wpaść jednak w melancholię. Dlatego zamiast słuchać nieco smętnych oryginałów proponujemy Wam sprawdzić metalowe brzmienie klasyków takich, jak:

  • Nirvana - „Smells Like Teen Spirit”
  • Semisonic - „Closing Time”
  • Backstreet Boys - „I Want It That Way”
  • MC Hammer - „U Can't Touch This”
  • Radiohead - „Creep”
  • Sugar Ray - „Fly”
  • Guns N' Roses - „Live and Let Die”
  • Weezer - „Undone - The Sweater Song”
  • The Verve - „Bittersweet Symphony”

Gdyby widzowie nie byli pewni, czy wszystko odgrywane jest na żywo, przed kamerą czy może to tylko zgrabny montaż, autor daje pewne wskazówki. Nie chce okłamywać swojej publiczności - jak Kazik Staszewski, gdy w 1991 roku w Sopocie, zmuszony grać z playbacku, w ramach protestu wyszedł na scenę z suszarką zamiast mikrofonu.

Youtuber  zapewne właśnie z tego powodu nie raczył nawet podłączyć swojej gitary. Uważni słuchacze zresztą prędko zauważą, że choć wideo ma podkład perkusyjny, to po ekranie komputera w tle widać, że nie jest on odtwarzany.

Pomimo to, autorowi filmiki samo odgrywanie agresywnych nut na niepodłączonej gitarze ewidentnie sprawia ogromną przyjemność. Widocznie także w jego głowie te utwory ożywiają ekscytujące wspomnienia i przywołują przemiłe chwile, bo w kilku momentach wygląda, jakby... Zresztą, oceńcie sami.

Jeśli wciąż mało Wam lat 90. - przypominaliśmy niedawno także gadżety z tych lat oraz gry, które nie dawały nam wtedy spać.

Jak Wam się podobają metalowe interpretacje tych mniej lub bardziej szanowanych klasyków?

Maciej Daszuta
Tagi: Duperele