22.02.2017 14:38

Jak reagują ludzie, gdy przez przypadek włączysz kiczowate piosenki w miejscu publicznym?

Przychodzisz do biblioteki, a tutaj ktoś słucha muzyki techno... większość osób jednak tylko śmieje się z takiego zawodnika.

Jak reagują ludzie, gdy przez przypadek włączysz kiczowate piosenki w miejscu publicznym?
foto: kadr z wideo

Chyba każdy był w takiej sytuacji, gdy nagle w miejscu publicznych osoba, która słucha muzyki przez słuchawki nie zauważyła, że coś jest nie tak i wszyscy słyszą jego playlistę. Pół biedy jeśli jest to jakiś dobry gitarowy riff, gorzej jeśli mamy do czynienia z osobą, która nie ma zbyt wysokich wymagań wobec muzyki.

Postanowiono zatem przeprowadzić mały eksperyment polegający na tym, że pewien mężczyzna w Manchesterze specjalnie włączał głośno żenujące numery przebywając obok innych. Oczywiście aktor udawał, że nie zauważył, iż całe otoczenie słyszy to co akurat ma w słuchawkach.

Kamera natomiast nagrywała reakcje osób na takie zajście, gdy na całą czytelnię nagle rozlega się np. hit Right Said Fred „I'm Too Sexy”.

Większość osób od razu reaguje i zwraca uwagę mężczyźnie, że są jakieś problemy ze sprzętem. Są jednak też tacy, którzy udają, że nic się nie dzieje i tylko śmieją się pod nosem.

Podobny eksperyment, choć ze zdecydowanie lepszym akompaniamentem, zaprezentował Rob Scallon, który pokazał jak można grać metal w bardzo nieodpowiednich miejscach - np. w bibliotece czy u dentysty.

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele