24.02.2016 17:49

Jak wygląda najbardziej metalowy ślub?

Muzyka łączy ludzi. Zobaczcie, jak prezentuje się ceremonia ślubna przy naprawdę ostrych dźwiękach.

Jak wygląda najbardziej metalowy ślub?
foto: kadr z wideo

Na długo przed ślubem pary szczegółowo planują to wydarzenie. W końcu po to się zaprasza ponad 100 gości, żeby wszystkim ciotkom i wujkom szczęka opadła w momencie, gdy panna młoda pojawi się w olśniewającej kreacji z idealną fryzurą.

Niektórzy jednak wolą postawić na kreatywność i zamienić sztywną ceremonię ślubną w coś naprawdę nietuzinkowego. Na zwariowany pomysł wpadła pewna para melomanów. Zamiast organisty, pan młody chwycił za elektryczną gitarę i wraz ze świadkiem zaczął przebierać po gryfie. Facet najwidoczniej jest muzykiem, zrozumiałe więc jest, że chciał zaimponować zebranym w kościele.

Ale to nie koniec tej opowieści, bowiem również panna młoda gra na gitarze, choć instrument nie jest podłączony do wzmacniacza. W końcu, gdy stoi na ślubnym kobiercu, zakochana para patrzy sobie głęboko w oczy przy akompaniamencie ostrych brzmień. Ta sytuacja potwierdza tezę, że muzyka łączy ludzi, a metal tak naprawdę sprawia, że człowiek jest łagodny jak baranek. 

Jeśli więc lubicie mocne granie i właśnie szykujecie ślub, nie krępujcie się również w czasie ceremonii ślubnej pokazać swoją miłość do tego gatunku muzyki:

Zapewne para zapoznała się podczas koncertu albo razem gdzieś muzykowała, bo cała ekipa brzmi bardzo profesjonalnie. Pewnie nieraz słyszeliście od znajomych, że słuchacie jakiegoś bezsensownego łomotu na gitarach i że metalowcy to długowłosi dziwacy, z którymi lepiej się nie kumplować? Teraz macie kolejny dowód na to, że metal brata ludzi.

Zobacz także: Kiedy dać na zapowiedzi?

Zresztą nie jest to pierwszy taki przypadek, gdy przy akompaniamencie mocnych brzmień ktoś przyznaje się do swoich uczuć, bo basista Whitesnake oświadczył się właśnie na koncercie. Natomiast pewien fan Korna poprosił o rękę swoją lubą na spotkaniu z zespołem. Notorycznie również podczas występów Gary'ego Moore'a w czasie ballady „Still got the blues for you” ktoś się oświadczał.

Jak Wam się podoba najbardziej metalowy ślub?

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele