08.06.2016 16:34

Jakie są koncertowe zachcianki Rammsteina?

Kapela ruszyła w trasę koncertową z pełną pompą. Czego życzą sobie muzycy od organizatorów koncertów?

Jakie są koncertowe zachcianki Rammsteina?
foto: ST / Splash News / East News

Rammstein rozpoczął letnie tournée we Włoszech grając na festiwalu Gods Of Metal 2016. Podczas tego koncertu Rammstein zaprezentował nowe show, jak również nowy utwór. 

Każdy koncert zespołu to prawdziwy spektakl. Pirotechnika, światła, stroje - to wszystko jest dopięte na ostatni guzik, wiadomo niemiecka precyzja. Rammstein ma obecnie zaplanowany cały szereg koncertów, przy czym już 19 czerwca 2016 roku zaprezentuje się przed moskiewską publicznością w ramach festiwalu Maxidrom. Na tej imprezie wystąpią również Editors, IAMX, Crazy Town oraz legenda rosyjskiego rocka - zespół Agatha Christie.

Rammstein obiecuje, że zagra setlistę składającą się z ulubionych utworów fanów, a do tego zapewni oślepiające show. Oczywiście coś za coś, kapela takiego formatu musi mieć odpowiednie warunki, żeby zaprezentować się przed publicznością w świetnej formie.

Wymagania dotyczące spraw technicznych zajmują aż 200 stronic instruktażu. Do tego zespół żąda 120 butelek piwa, szampana, wódki, białego i czerwonego wina, tequili i 80 puszek energetyków bez cukru. Jak widać, brzuchy muzyków mogą sporo pomieścić.

Niech Was nie zwiedzie taka długa lista alkoholi, bo panowie dbają o zdrowie i w ich menu nie może zabraknąć napojów ze świeżych warzyw, przy czym skład musi prezentować się następująco:

  • ogórki
  • seler
  • marchew
  • pietruszka 
  • cytryna
  • olej z orzecha włoskiego

Natomiast w garderobie powinno być 50 kilogramów lodu, 200 ręczników i 10 kawałków mydła.

Przed rozpoczęciem koncertu zespół zamierza się zapewne odprężyć, przy czym wymaga, aby udostępniono mu pokój z białymi kanapami i dużym telewizorem. Aż trudno uwierzyć w to, że ociekający brudem Rammstein chce przed występem spędzić czas w pomieszczeniu, który znacznie różni się od tego, co widzimy na scenie. Strach pomyśleć, co muzycy wyrabiają w tym białym pokoiku przed występem...

W zasadzie wszystkie pomieszczenia, w których przebywa zespół muszą być utrzymane w kolorach bieli. Dodatkowo przy muzykach powinni być lekarze, masażyści i krawcy, bo wiadomo, że jak cekiny odpadną ze stroju Flake'a, to coś trzeba z tym zrobić.

W sumie Rammstein podróżuje z ekwipunkiem, który waży 35 ton. Grupa technicznych obsługujących cały sprzęt składa się z 60 ludzi oraz 50 montażystów, którzy zajmują się dekoracjami i podłączeniem sprzętu.

Jak widać na liście wymagań zespołu nie ma krwi dziewic, węży boa czy tortów z wyskakującymi panienkami, co mają w zwyczaju rockmani. Rammstein wybiera się w podróż do stolicy, o której śpiewał na albumie „Reise, Reise”.

Ponoć to miasto jest ladacznicą, które zapiera dech w piersi. Oby również koncert Rammstein rozpalił publikę do czerwoności. Zresztą już 27 sierpnia 2016 roku będziemy mogli się przekonać na własnej skórze, w jakiej formie jest zespół, bo zagra on we Wrocławiu na imprezie Capital of Rock, która odbywa się w ramach Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016.

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele Rammstein