28.02.2017 11:37

Japończycy wprowadzają modę na moshowanie „na karalucha”

Takie rzeczy tylko w Japonii... Zobaczcie nagranie z koncertu grindcore'owej kapeli Viscera Infest, która wynalazła zupełnie nowy styl moshowania.

Japończycy wprowadzają modę na moshowanie „na karalucha”
foto: Gopal Venkatesan, CC BY 2.0

Japonia to dość niecodzienny kraj. Jeśli śledzicie tamtejszy rynek mangi i anime albo choćby gier wideo, z pewnością znacie skalę dziwactw, do której dobijają jego mieszkańcy. Jeśli nie, zapraszamy choćby do sprawdzenia prac pewnej Japonki, która we własnej kuchni złożyła hołd polskiemu zespołowi blackmetalowemu Furia.

Tamtejsza scena muzyczna również pełna jest najprzeróżniejszych kuriozów. Pomijamy już japoński pop, z którym flirtował nawet Kiss, ale weźmy choćby przebogatą scenę noise'ową. Tacy artyści jak Merzbow czy Masonna mogli narodzić się - i wydawać po 10 płyt rocznie - raczej tylko w Kraju Kwitnącej Wiśni.

To także tam narodziła się grindcore'owa kapela o wdzięcznej nazwie Viscera Infest (w wolnym tłumaczeniu: Nawiedzone Wnętrzności). Dotąd zwracała uwagę przede wszystkim tytułami swoich kawałków, takimi jak „Gastroduodenalulcerfollicularadenoma Fulminanthepatitishydrocelefacialspasmyxomatosis” albo „Diffuseintrinsicpontnebrainstemglioma(DIPG)Placental-SiteTrophoblasticgnathopalatoschisiserosivegastritisoccultmaculardystrophyschistoglossismyxoedemaempyesisuremicpneumoniasphingolipidosisglioblastom”.

Teraz doszedł do tego wynalazek, który ma szanse na dobre zapisać się w historii metalu - a przynajmniej nietypowych rozrywek, które mogą towarzyszyć cięższym koncertom. Kto z nas nie brał nigdy udziału w pogo i nie wie, na czym polega porządne moshowanie? Ale podejrzewamy, że nikt z Was nie brał jeszcze udziału w moshpicie... „na karalucha”.

Nagranie z czymś takim obiegło teraz internet i szybko stało się wiralnym hitem. Jeśli chcecie doświadczyć na własnej skórze rzucania się na plecy i machania wszystkimi kończynami niczym wywrócony do góry nogami karaluch, wystarczy przejść się na koncert Viscera Infest. Nie wykluczamy jednak, że po sukcesie tego nagrania nowa rozrywka zostanie podłapana także przez inne zespoły.

Najpierw jednak zobaczcie jak to wygląda w praktyce:

A czy karaluchy same w sobie są zdolne do uprawiania pogo? Tego niestety nie wiemy, ale możecie zobaczyć mrówki rozkręcają pogo przy Slayerze. Zobaczcie też pogo z koszami na śmieci oraz starszego mężczyznę uprawiającego tę pradawną metalową sztukę.

Będziecie moshować „na karalucha”?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele