26.04.2019 12:29

Jimmy Fallon i Paul Rudd odtworzyli kultowy klip Dead or Alive "You Spin Me Round (Like a Record)"

Ten teledysk zna chyba każdy. Sprawdźcie, jak Jimmy Fallon i Paul Rudd poradzili sobie z repertuarem Dead or Alive.

Dead or Alive w wersji Jimmy'ego Fallona
foto: kadr z wideo

Kojarzycie zabawny teledysk z lat 80., w którym dziwny długowłosy mężczyzna wywija jak opętany? New romantic rządził się swoimi prawami - muzycy stawiali na pokręcony image oraz ciekawe klipy, które miały promować ich twórczość na MTV. Teledysk kapeli Dead or Alive do "You Spin Me Round (Like a Record)" w latach 80. robił furorę, ale z biegiem lat stał się zabawną muzyczną ciekawostką. Mimo to piosenka nadal pojawia się na imprezach i rozbawi nawet największych ponuraków.

Jimmy Fallon i Paul Rudd odtworzyli kultowy klip Dead or Alive "You Spin Me Round (Like a Record)"

Klip Dead or Alive został odświeżony przez Jimmy'ego Fallona oraz Paula Rudda w programie The Tonight Show. Aktor odegrał rolę wokalisty, zaś Fallon wcielił się w muzyka, który w teledysku grał drugoplanową rolę. Trudno opanować śmiech patrząc na poważne miny komików, którzy mają śmieszne peruki i machają błyszczącymi flagami. Parodia jest jedną z najciekawszych interpretacji słynnego hitu Dead or Alive.

Weezer odświeżył kultowy teledysk A-ha. Posłuchaj coveru "Take on Me"
Weezer odświeżył kultowy teledysk A-ha. Posłuchaj coveru "Take on Me"
Przeczytaj także Weezer odświeżył kultowy teledysk A-ha. Posłuchaj coveru "Take on Me"

Niestety wokalista kapeli, Pete Burns, zmarł w 2016 roku w wieku 57 lat. Przyczyną śmierci było zatrzymanie krążenia. Muzyk przeszedł wiele operacji plastycznych i tuż po śmierci media nagłośniły sprawę jego mocno zmienionego wyglądu. Wielu fanów nie poznało swojego idola z lat 80.

Od kilku lat można zauważyć modę na lata 80. zarówno w obrębie świata mody, jak również i muzyki. Potwierdzeniem tego jest chociażby ogromna popularność piosenki Toto "Africa", jak również płyta grupy Weezer z coverami m.in. A-ha, czy Tears for Fears.

Tagi: Duperele Paul Rudd