16.07.2018 11:44

John Travolta i perkusista Red Hot Chili Peppers wystąpili na koncercie Foo Fighters

To już drugi raz, kiedy ekipa Dave'a Grohla zdecydowała się zaprosić na scenę gwiazdę „Grease”. Podczas koncertu zagrał również Chad Smith, perkusista RHCP. Zobaczcie wideo.

Foo Fighters
foto: East News/AP/Associated Press/CapitalPictures/face to face/FaceToFace/REPORTER/MediaPunch/face to face/FaceToFace/REPORTER

Foo Fighters lubi zaskakiwać fanów podczas swoich występów. Dave Grohl w przeszłości już kilka razy żartował sobie z widowni, jak na przykład wtedy, gdy próbował odtworzyć swój słynny upadek ze sceny.

Grupa stara się również jak najbardziej urozmaicać swoje koncerty. W tym celu często zaprasza na scenę znane postacie ze świata muzyki. I tak w przeszłości fani Grohla i spółki mogli już posłuchać na żywo Ricka Astley'a czy Guns N’Roses.

John Travolta na scenie podczas koncertu Foo Fighters

14 lipca 2018 roku zespół po raz kolejny postanowił zrobić fanom niespodziankę. W pewnym momencie podczas występu w Nowym Jorku rozbrzmiały dźwięki utworu „You’re The One That I Want”, znanego z musicalu „Grease”. Następnie wśród radosnych krzyków widowni na scenie pojawił się John Travolta, który 1978 roku zagrał w filmie jedną z głównych ról.

Mimo wyraźnej zachęty Grohla, aktor niestety nie zaśpiewał – tym zajął się frontman Foo Fighters. Postanowił jednak dołożyć wszelkich starań, żeby przypomnieć zgromadzonej na koncercie widowni postać Danny’ego Zuko. Gdy więc Grohl wyśpiewał jedne z najbardziej charakterystycznych dla utworu słów, „It’s electrifying” ubrany w skórzaną kurtkę Travolta odtworzył nawet słynny już taneczny ruch z filmu.

Chociaż publiczność wydawała się świetnie bawić podczas musicalowego utworu, występ znanego aktora nie trwał zbyt długo. Opuścił on scenę niedługo po zakończeniu pierwszej zwrotki, a Grohl żartując przypomniał fanom, że przecież znajdują się na koncercie Foo Fighters. Po występie na profilu Travolty na Instagramie pojawiło się wideo zza kulis show, na którym widać go uradowanego, siedzącego razem z członkami grupy. We wpisie pod filmem stwierdził on również, że zespół jest „wszystkim, czym powinien być rock’n’roll”.

Specjalni goście na koncercie Foo Fighters w Nowym Jorku

Na nowojorskiej scenie pojawił się jeszcze jeden specjalny gość. W trakcie wykonywania coveru piosenki Faces, „Stay With Me” przez Grohla oraz Taylora Hawkinsa, perkusistę grupy na bębnach chwilowo zastąpił znany z Red Hot Chili Peppers, Chad Smith.

Warto również dodać, że to nie pierwszy raz, kiedy Foo Fighters zaprosili na występ Johna Travoltę. W maju 2018 roku gwiazdor dołączył do grupy podczas koncertu na Florydzie. Wówczas jego obecność na scenie była jeszcze krótsza niż tym razem – aktor w zasadzie jedynie krótko przywitał się z widownią.

John Travolta kręci film z Fredem Durstem

Travolta jest obecnie w trakcie kręcenia filmu „Moose” – horroru w reżyserii Freda Dursta z grupy Limp Bizkit. Koncertowy epizod w pewnością był dla aktora ciekawym doświadczeniem. Być może był też małym pocieszeniem po miażdżących recenzjach ostatniej produkcji z jego udziałem. Przypomnijmy, że film „Gotti” otrzymał 0% świeżości na portalu Rotten Tomatoes.

Olga Konarzycka
Tagi: Duperele Red Hot Chili Peppers Foo Fighters John Travolta