03.02.2016 10:48

Kandydat na prezydenta USA obiecał reaktywację Pink Floyd

Wybory to czas składania przez polityków wielkich obietnic dostatku i dobrego życia. Znalazł się jednak pewien kandydat, który miał do zaoferowania znacznie więcej.

Kandydat na prezydenta USA obiecał reaktywację Pink Floyd
foto: ASSOCIATED PRESS / FOTOLINK / East News

Skończyły się prawybory w niewielkim stanie Iowa, które uważane są raczej za symboliczne, choć to od nich rozpoczyna się oficjalny wyścig kandydatów i pokazują one faktyczne poparcie dla polityków. W pierwszym wyścigu o nominację prezydencką zwyciężył republikański senator Ted Cruz - ten od Nickelback. Wśród Demokratów, Hillary Clinton wygrała o włos z Berniem Sandersem.

Nazwisko Johna Kasicha zostało daleko w tyle za rywalami. Republikaninowi udało się zdobyć w Iowa zaledwie 1,9% głosów. Mniejsza o poglądy i przekonania, ważniejsza jest muzyczna obietnica polityka. Jego elekcja mogła doprowadzić do reaktywacji Pink Floyd! Być może właśnie straciliśmy okazję na powrót legendy.

Okazuje się, że John Kasich to wielki fan twórczości kapeli, która zakończyła swoją przygodę z muzyką w 2014 roku.

"

Moim ulubionym koncertem jest The Wall, na którym byłem w Pittsburghu. Nie muszę się nad tym w ogóle zastanawiać, było najlepiej. Roger Waters jest znakomitym artystą. Jeżeli zostanę prezydentem to doprowadzę do powrotu Pink Floyd raz na zawsze. Od kiedy mamy w Ameryce tyle problemów z finansami, zespół mógłby zacząć granie od utworu „Money”. "

Posłuchajcie rozmowy z politykiem w amerykańskiej telewizji, w czasie której wygłasza swój postulat:

I tak mamy tylko obietnice Teda Cruza o uczynieniu Ameryki ponownie wielką. Stany Zjednoczone być może na tym skorzystają, ale gdyby Kasich wywiązał się z wypowiedzianych słów, to szczęśliwy byłby cały świat.

John Kasich będzie się musiał nacieszyć solową twórczością artystów, w tym Davida Gilmoura, który odwiedzi wkrótce m.in. Polskę. Polityk może się też pocieszyć limitowaną edycją albumu „1965 – Their First Recordings”.

Zagłosowalibyście na Johna Kasicha? :)

Robert Skowronski
Tagi: Duperele Pink Floyd