15.10.2015 13:57

Kerry King: Slayer to styl życia

Oddani fani to prawdziwy skarb i niesamowite wsparcie dla każdej kapeli. Wielbiciele zespołu są na tyle szaleni, że niejednokrotnie zaskoczyli już samych muzyków.

Kerry King: Slayer to styl życia
foto: Adam Kliczek, CC-BY-SA-3.0-PL

Mówi się, że fani na koncertach są jak plemię, które wielbi swojego boga szalejącego na scenie. To określenie idealnie nadaje się do opisu wielbicieli Slayera słynących z nietypowych akcji. Jak swoich fanów postrzega zespół? W czasie rejsu „Motorboat Cruise” Kerry King w wywiadzie przyznał, że nie umie wyjaśnić tego fenomenu:

"

Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Wydaje mi się, że jest to swego rodzaju braterstwo, coś w tym stylu. Sądzę, że popularność naszego zespołu przekroczyła określoną granicę i zamieniła się w styl życia. Teraz to nie są tylko fani i muzyka, ale cała społeczność, a każdy koncert Slayera to dla nich święto. Myślę, że fani zdają sobie sprawę, że jesteśmy tacy sami, jak oni. Po prostu czterech gości w odpowiednim momencie się zebrało i postanowiło wspólnie grać. "

Gitarzysta docenia swoich wielbicieli i nie odgradza się od nich, żartując, że to nie fani stanowią zagrożenie:

"

Pytają się mnie: „Macie ochronę?”, odpowiadam, że nie, bo ludzie się nas boją. (śmiech) Nasi fani mogą bez problemu robić sobie z nami zdjęcia i brać autografy. "

A czyim fanem był sam gitarzysta? Odpowiedź Kinga nie jest zaskoczeniem:

"

Wpłynęło na mnie to, co pojawiało się, gdy byłem dzieciakiem. Nie było tego zbyt wiele od momentu pojawienia się Slayera, Megadeth, Metalliki, Exodus, Anthrax... Był duży napływ zespołów ze Skandynawii - In Flames, Arch Enemy, The Haunted, Children Of Bodom. To dla mnie ostatni ruch, który coś zmienił. Cały czas pojawiają się jakieś zespoły, ale nie ma takiej kapeli, która by mnie porwała. "

Posłuchajcie, co jeszcze powiedział muzyk:

Również wokalista Tom Araya żartobliwie stwierdził, że fani są szaleńcami:

"

Co sądzę o fanach Slayera? Są oni niesamowici. Było już wiele takich sytuacji, gdy ludzie mówili: „Tom, sprawa wymyka się spod kontroli. Powiedz im, żeby się zatrzymali!”. Ale to zupełnie nie ma sensu, nie ważne co powiesz ze sceny, oni i tak usłyszą: „Zróbcie to jeszcze raz!”. Publika nie wie, co do nich mówisz, słyszą to, co chcą usłyszeć, co brzmi: „Chcemy więcej!”. Myślą sobie: „Jemu podoba się to, co robimy. Róbmy to dalej...ale znacznie mocniej!” "

Najnowszy krążek Slayera noszący tytuł „Repentless” pojawił się 11 września 2015 roku debiutując na 4. pozycji w liście The Billboard 200 i w ciągu tygodnia sprzedał się w 50 tysiącach sztukach. Z tego krążka pochodzą takie kawałki, jak „Cast The First Stone”, „You Against You”, „When the Stillness Comes” czy tytułowe „Repentless”.

A czy Wy jesteście wiernymi fanami Slayera?

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele Slayer