10.01.2019 11:53

Kierowca z Kanady zrzucił winę za swój mandat na... Motley Crue

Policjanci zatrzymali kierowcę, który znacznie przekroczył dozwoloną prędkość na ulicach Kanady. Mężczyzna tłumaczył się, że wszystkiemu winien był utwór "Kickstart My Heart".

Motley Crue
foto: AdMedia / Splash News/EAST NEWS

Mimo wszechobecnych akcji mających na celu namówienie kierowców do częstszego zdejmowania nogi z gazu i kontroli prędkości, prowadzącym auta i tak zdarza się nagminnie przekraczać wyznaczone normy. Gdy pędzący samochód zatrzymuje policja, mundurowi słyszą standardowe wymówki, wśród nich popularny poród żony, na który koniecznie muszą zdążyć. Jednak trzeba przyznać, że jeden z Kanadyjczyków miał o wiele bardziej kreatywne usprawiedliwienie

Kierowca obwinia za swój mandat Motley Crue

Policjanci z Manitoby zatrzymali kierowcę, który jechał z prędkością 145 kilometrów na godzinę. Liczba przekroczyła znacznie dozwolone normy, dlatego mężczyźnie należał się mandat. Jednak ten nie chciał łatwo dać za wygraną. Stwierdził, że prędkość to wcale nie jego wina, a wszystko przez zespół Motley Crue, którego utwór "Kickstart My Heart" przed chwilą zagrano w radiu.

Mężczyzna uznał, że tekst numeru pochodzący z płyty "Dr. Feelgood " z 1989 roku mówi o jeździe z dużą prędkością i do takiej namawia. Chociaż tłumaczenie było bzdurą, to okazało się, że piosenkę faktycznie wyemitowano, bo...słuchał jej również kierowca radiowozu.

Na Facebooku policji z Manitoby pojawiła się krótka notatka ze zdarzenia. Jak napisali policjanci, zatrzymanie ostatecznie zakończyło się mandatem.

"

Wymówka kierowcy, który jechał 145 kilometrów na godzinę? Utwór "Kickstart my Heart" Motley Crue, który leciał w radiu. Co zabawne, tak faktycznie było, nasz oficer też jej słuchał i potwierdził, że to prawda. Mimo to jechał bezpiecznie. Skończyło się mandatem w wysokości 639 dolarów.  "

Joanna Chojnacka
Tagi: Duperele Motley Crue