28.01.2016 18:24

Kobiecy punk w walce z seksizmem

Czy muzyką uda się zmienić świat? Jest to trudne zadanie, ale spróbować można.

Kobiecy punk w walce z seksizmem
foto: kadr z wideo

Muzyka punkowa powstała kilka dekad temu jako forma sprzeciwu młodych wobec zastanej rzeczywistości. Choć uległa komercji i niektórzy twierdzą, że umarła, są też momenty, gdy powstaje z grobu i staje się bronią w rękach osób, które chciałaby coś zmienić.

Na nietypowy pomysł wpadły trzy Meksykanki, które stworzyły grupę Las Hijas De Violencia. Panie zaczęły walczyć z seksistowskim traktowaniem kobiet w swoim mieście.

Jak postanowiły to zrobić? Ana Karena opowiedziała o bardzo prostym sposobie:

"

Gdy idziemy po ulicach i ktoś w jakikolwiek sposób nas zaczepia, wyciągamy broń z konfetti, celujemy w tę osobę i śpiewamy punkowy utwór „Sexista Punk”. "

Tym sposobem aktywistki wykrzykują chamom, że m.in. zwracają się do nich, jakby chcieli je zgwałcić. Problem nieodpowiedniego traktowania kobiet jest coraz częściej poruszanym tematem. Działaczki chcą poprzez swoją akcję zwrócić na to uwagę, zawstydzić tych, którzy zachowują się nieodpowiednio i zachęcić inne kobiety do tego, by nie być biernym:

"

Musimy reagować. Oczywiście wiemy, że nie zmienimy świata, ale jesteśmy pewne, że odmienimy nasze życie. "

Zobaczcie, jak wygląda ta akcja:

Ciekawe, czy zawsze spacerując po ulicach miasta mają przy sobie mikrofon i sprzęt nagłaśniający? Choć ich utwór nie jest pod względem muzycznym jakimś szczególnym dziełem, liczy się sam cel w jakim go wykonują i punk wydaje się najlepszym do tego środkiem.

Zastanawiając się nad losami punkowej muzyki trzeba przyznać, że choć niby umarła co rusz kolejne wydarzenia przypominają o tym, jak silną wywołała rewolucję. Słynny klub CBGB określany jako „miejsce narodzin punk rocka”, po latach powrócił, ale niestety jako restauracja na lotnisku.

Jak oceniacie akcję kobiet w Meksyku?

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele