07.08.2015 14:26

Kurt Cobain o robakach i pasożytach w tyłku

Takie rewelacje znajdziecie w wyciętej z filmu „Cobain: Montage of Heck” scenie. O czym jeszcze opowiedział lider Nirvany?

Kurt Cobain o robakach i pasożytach w tyłku
foto: kadr z wideo

Scena, która nie znalazła się w ostatecznej wersji pierwszego autoryzowanego przez najbliższą rodzinę dokumentu trwa nieco ponad dwie minuty. Widzimy w niej Courtney Love, która nagrywa leżącego na łóżku Kurta Cobaina.

Muzyk nie czuje się i nie wygląda najlepiej. Patrząc w kamerę opowiada o swoich problemach z heroiną i żołądkiem. Mało tego - pokazuje też wiadro z wymiocinami, które nazywa „posiłkiem po obiedzie” i „deserem”.

Kurt Cobain opowiada też o niedawnej wizycie w szpitalu, gdzie przeszedł gastroskopię.

"

Włożyli mi do ust tę naprawdę długą rurkę z kamerą. Pamiętam potem, jak się obudziłem. Gardło mnie bolało, było rozdarte, nie mogłem przełykać. "

Mimo złego samopoczucia lidera Nirvany nie opuszczało poczucie humoru. Doceniamy, choć żart jest trochę, hmmm, niesmaczny?

"

Mam pasożyty i robaki w tyłku. I wszystkie inne rodzaje małych chorób Kurta. "

Chyba już rozumiemy, dlaczego ta scena nie znalazła się w filmie „Cobain: Montage of Heck” ;)

Przypomnijmy, że jeden z przyjaciół muzyka, Buzz Osborne z The Melvins i Fantomas twierdzi, że problemy Kurta Cobaina z żołądkiem to jedna wielka ściema. Według niego, lider Nirvany po prostu to wymyślił, żeby móc usprawiedliwiać swoje uzależnienie od heroiny. Zupełnie normalnym nazwał też wymiotowanie po tej używce.

Co myślicie o wyciętej scenie z dokumentu o Kurcie Cobainie?

Małgorzata Wierzejewska
Tagi: Duperele Nirvana Kurt Cobain