21.10.2016 23:38

Mroczna świnka Peppa lubi death metal

Główna bohaterka serialu animowanego nie jest wcale taka słodka, bo w głębi serca jest metalówą. Wszystko przez jej matkę, która zaraziła ją miłością do mrocznych mocnych brzmień.

Mroczna świnka Peppa lubi death metal
foto: kadr z wideo; Caryca Pejnta

Nie wiedzieć czemu dzieciaki oszalały na punkcie tego różowego dziwnego stwora. Podejrzana różowa świnka cały czas chrumka co może napawać strachem. Kreskówka „Świnka Peppa” skierowana jest do naprawdę małych dzieci, ale niech Was nie zwiedzie kreska twórców tej animacji.

Na pierwszy rzut oka różowe stworzenie to niewinna świnka, która wiedzie beztroskie życie ze swoją rodzinką, bawi się często z bratem Georgem, który ma obsesję na punkcie dinozaurów (świnka, która lubi dinazaury - pozostawimy to bez komentarza) i ma liczne grono przyjaciół. Jednak nie wszystko jest tym, na co wygląda. Peppa skrywała swoje prawdziwe oblicze przez długie lata.

Otóż podobnie jak Reksio czy bohaterowie bajek Disneya, którzy są narzędziami szatana, tak też i nasza świnka nie jest wcale taka święta. Różowy stwór ma bowiem słabość do death metalu. Prosiak lubi sobie czasem posłuchać porządnego wycia, czego w ogóle nie rozumieją jej przyjaciele:

Skąd taki maluch usłyszał metalowe brzmienie? Nie od dziś wiadomo, że rodzice mają spory wpływ na gust muzyczny swoich pociech. Mama świnki jest fanką darcia japy przy metalowym akompaniamencie i szczególnie polubiła sobie Disfiguring The Goddess.

Oczywiście przez swój gust muzyczny również jest odrzucona przez społeczność świnek.

A może jednak świnka Peppa da się lubić skoro uwielbia death metal? Może kiedyś zapuści długie czarne włosy, przeprowadzi się do Skandynawii i ostatecznie przejdzie na ciemną stronę mocy? Miejmy nadzieję, że pozbędzie się nawyku chrumkania i zacznie growlować.

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele