09.01.2015 11:19

Na drugie mu Kiss

I wcale tego nie żałuje! Pewien Fin zmienił imię w latach 90-tych, dzięki czemu zgarnia darmowe browary i pizzę. Skąd taki pomysł?

Na drugie mu Kiss
foto: Prawo jazdy, taki fejk, hahaha.

Tero Huikko na początku lat 90-tych postanowił zmienić swoje drugie imię na nazwę ulubionego zespołu. Nie dość, że mężczyzna nie żałuje swojej decyzji, to jeszcze twierdzi, że „dzięki niej wiele zyskał”.

"

Pomysł pojawił się, kiedy moi przyjaciele testowali mnie z zakresu wiedzy o zespole Kiss, puszczając mi po jednej sekundzie nagrań różnych utworów kapeli. Bardzo się znudzili, kiedy okazało się, że znam każdy ich kawałek. Powiedzieli wtedy: „Powinieneś mieć na imię Kiss”. Wtedy właśnie postanowiłem je sobie zmienić. "

Huikko próbował i próbował, aż wreszcie otrzymał zgodę na zmianę drugiego imienia i od tej pory oficjalnie nazywa się Tero Kiss Huikko. Nie wierzycie? Oto jego prawo jazdy:

kiss name

Czy Tero Kiss miał przez ten fakt jakieś nieprzyjemności?

"

Nie było z tym żadnych problemów i do tej pory nie żałuję swojej decyzji. Dzięki niej zyskałem wiele. Nikt nie dostał tylu darmowych piw i pizzy, co ja. "

Tero cały czas kocha amerykański zespół. Kiss w ogóle mu się nie znudził i wyciąga lekcje z jego twórczości.

"

Słucham Kiss każdego dnia. Oni wiele mi dają, to dzięki nim tak dobrze mówię po angielsku. Kiedy wypowiadam się w tym języku, mówię z nowojorskim akcentem, który zdobyłem dzięki zespołowi Kiss. "

Ciekawe co na to członkowie kapeli... Tero, gdybyś miał jaja, zmieniłbyś na Kiss swoje pierwsze imię!

Magda Słomka
Tagi: Duperele Kiss