25.08.2016 10:40

Na których festiwalach najczęściej uprawia się seks?

Zastanawialiście się, na jakich dużych imprezach muzycznych najczęściej do tego - no właśnie - dochodzi? Sprawdźcie wyniki badań przeprowadzonych przez producenta zabawek erotycznych.

Na których festiwalach najczęściej uprawia się seks?
foto: AP / Fotolink / East News

Pozazdrościliście parze mrocznych kochanków, którzy naprawdę dali się ponieść na występie amerykańskiej grupy Attila na Dirt Fest 2016 w Michigan? Firma Lovehoney zajmująca się na co dzień produkcją erotycznych gadżetów postanowiła zbadać dla Was, na jakich festiwalach macie największe szanse na doprowadzenie do podobnej sytuacji.

Według ankiety przeprowadzonej na grupie 1000 brytyjskich festiwalowiczów 43% z nich doświadczyło miłosnych uniesień na terenie festiwalu - czy to w namiocie, czy samochodzie, a nawet... toi toiach. Z przeprowadzonych badań możemy się dowiedzieć nie tylko tego, na jakich imprezach najprościej o seks, lecz także jakie gatunki muzyczne czy konkretni wykonawcy sprzyjają takim zbliżeniom.

Przedstawiciele Lovehoney mówią o swoich statystykach z niekrytą dumą:

"

Seks, błoto i rock'n'roll - oto rzeczywistość przeciętnego brytyjskiego festiwalowicza. 2016 rok przyniósł kolejne wspaniałe lato miłości. To cudowne, że paskudna pogoda nie pokrzyżowała planów muzycznych kochanków. "

Ale pora na konkrety... Oto lista 11 festiwali, na których ankietowani najczęściej uprawiali seks:

  1. Glastonbury 34%
  2. Creamfields 13%
  3. Download 10%
  4. T in the Park 9%
  5. V Festival 8%
  6. The Secret Garden Party 7%
  7. Leeds 6%
  8. Isle of Wight 5%
  9. Reading 4%
  10. Bestival 2%
  11. Latitude 1%

Jeśli chodzi o poszczególne gatunki muzyczne, które przygrywały przy miłosnych uniesieniach, metal nie wypada najkorzystniej. Sytuację nieco ratuje rock, ale możemy się pocieszać, że w obu przypadkach jest i tak znacznie lepiej niż w przypadku rapu.

  1. R&B 25%
  2. Dance 22%
  3. Rock 22%
  4. Indie 11%
  5. Metal 8%
  6. Pop 6%
  7. Rap 1%

Na szczęście honoru metalowych kochanków broni wysoka pozycja Iron Maiden w poniższym zestawieniu. Którzy z headlinerów festiwali muzycznych w 2016 roku najlepiej wprawiali swoją publiczność w miłosny nastrój?

  1. Rihanna 30%
  2. Red Hot Chilli Peppers 17%
  3. Adele 10%
  4. Coldplay 9%
  5. Muse 7.5%
  6. Queen 7%
  7. Iron Maiden 6.5%
  8. Kasabian 5%
  9. The Cure 3%
  10. Justin Bieber 2%

Pośród miejsc, w których najczęściej pożądanie brało górę nad rozsądkiem, najczęściej padały namioty, samochody i kampery, ale popularnością cieszyły się też spokojne miejsca na uboczu, jurty i backstage. Nie zabrakło również odważnych, którzy dali się ponieść w tłumie, no i wspomnianych przenośnych toaletach...

Z badań dowiedzieliśmy się również, że co piąty uczestnik festiwalu brał ze sobą erotyczny gadżet, co szósty uprawiał na nim seks z więcej niż jedną osobą, a co piąty spał z kimś wcześniej sobie nieznanym. Pozostaje czekać, aż ktoś zapragnie zbadać jak analogiczna sytuacja wygląda w Polsce.

To co, już wiecie, na który festiwal pojedziecie w przyszłym roku?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele