21.08.2015 10:19

Noel Gallagher: Moja stalkerka jest brzydką Niemką

Każdy ma ponoć to, na co zasłużył. Posłuchajcie opowieści byłego członka Oasis o specyficznej psychofance, która go prześladowała...

Noel Gallagher: Moja stalkerka jest brzydką Niemką
foto: Phil Loftus / Capital Pictures / East News

Noel Gallagher opisał swoją gnębicielkę, która włamała się do hotelu, w którym przebywał muzyk. Zdarzenie miało miejsce w 1996 roku, kiedy Oasis dwie noce z rzędu grał koncerty na stadionie Maine Road w Manchesterze. Występy te odbiły się szerokim echem na całym świecie.

To chyba właśnie wtedy pewność siebie Gallaghera podskoczyła do niebezpiecznie wysokiego poziomu i nie spadła do tej pory...

"

Myślałem sobie: po tym wszystkim chcę mieć szympansa, cylinder, Rolls-Royce’a i kilku stalkerów. "

Okazało się, że to ostatnie się spełniło.

"

Tak, miałem stalkerkę. Jest Niemką. I właściwie to jest niepoczytalna. Włamała się do hotelu i wydzierała się pod moimi drzwiami. Zadzwoniłem do ochroniarza, mówiąc: „Zabierz stąd tę wariatkę”. A ona krzyczała: „Wiem, że tam jesteś!”. "

Noel określił ją jako „mało atrakcyjną kobietę”, jednak jej wygląd ponoć niczego by nie zmienił. Tak twierdzi artysta...

Korci, by rzec „każda potwora ma swojego amatora”. I nie chodzi tu bynajmniej o czepianie się wyglądu muzyka, a raczej jego charakter. Nie sposób odnieść wrażenia, że Noel bywa wiecznie niezadowolony i ciągle coś mu nie pasuje. A to nazywał własnego brata „ciotą”, powiedział też, że „każda piosenka w Top 10 jest takim samym gównem, ale z innym wokalem”...

Ciężkie jest życie gwiazdy rocka...

Magdalena Słomka
Tagi: Duperele Noel Gallagher