08.12.2015 09:12

Opeth wypuścił swoje piwo

Szwedzka grupa postanowiła dołączyć do grona gwiazd, których alkohole można znaleźć na sklepowych półkach. Czego możemy spodziewać się po piwie zespołu Opeth?

Opeth wypuścił swoje piwo
foto: www.northernmonkbrewco.com

Kapela obchodzi w 2015 roku swoje 25. urodziny. Z tej okazji wydała książkę opisującą swoją historię – „The Book Of Opeth”. Grupa postawiła jednak nie tylko na rozwijanie intelektu, ale też rozrywkę... Wypuściła limitowaną serię piwa stworzonego w browarze Northern Monk Brew Co., którego siedziba znajduje się w Leeds.

„XXV Anniversary Imperial Stout”, bo taką nazwę nosi piwo, to jednorazowy eksperyment browaru. Napój nawiązuje do stout portera warzonego w Wielkiej Brytanii od XVIII wieku, który powstaje z dziesięciu różnych słodów i charakteryzuje się złożonością smaku – jest ciemny, ma charakterystyczny palony smak z nutą czekolady, toffee i kawy.

foto: northernmonkbrewco.com/opeth

Według twórców piwo zostało stworzone, by „sączyć je powoli i dzielić się nim z przyjaciółmi”. Pisząc o przyjaźni warto wspomnieć, że to właśnie pozytywna relacja, która nawiązała się pomiędzy muzykami zespołu Opeth a właścicielami browaru, zaowocowała ciekawą współpracą...

Założyciel firmy, Russell Bissetm opowiedział o początkach współpracy z Opeth.

"

Northern Monk składa się z wielkich fanów metalu. Muzyka grupy Opeth często bywa soundtrackiem do naszej pracy. Gdy tylko nadarzyła się okazja, by pracować z zespołem, skorzystaliśmy z niej. (...) Naszym celem było stworzenie jednego z najodważniejszych i myślących o przyszłości browarów oraz współpraca z zespołami. Usiedliśmy z kapelą w naszym pokoju z wieloma kranami, posmakowali naszych piw i wspólnie wpadliśmy na kilka receptur. "

Powstało tylko 1700 butelek napoju, który zawiera 9,2% alkoholu. Spieszcie więc kupować ten trunek... Dokonać zakupu „metalowego piwa” możecie na tej stronie internetowej. Każda butelka kosztuje 12 funtów.

Wokalista kapeli, Mikael Akerfeldt, jest bardzo podekscytowany piwnym projektem.

"

Nawet jeśli przede wszystkim jesteśmy muzykami, to zaraz po tym jesteśmy piwoszami. Kochamy dobre piwo. Staliśmy się kulinarnymi koneserami, ale nie za bardzo snobistycznymi. Po prostu kochamy dobre jedzenie i napoje. Kiedy więc okazało się, że możemy stworzyć coś wspólnie z Northern Monk, nie mogliśmy tego nie dokonać. Uwierzcie mi, odrzuciliśmy naprawdę wiele propozycji dotyczących sygnowania alkoholi naszą nazwą. "

Muzyk wyznał, że zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest to pierwsza ani ostatnia tego typu współpraca pomiędzy browarem a muzykami, jednak jest szczegolnie dumny z tego, że doszło to do skutku. Ma rację – zespoły sygnujące piwo własną nazwą to między innymi AC/DC, Slayer, Iron Maiden, Mastodon, Metalliki czy Queen. Behemoth ze swoim Sacrum i Profanum, ale też grupa J.D. Overdrive. Cannibal Corpse

Napilibyście się piwa zespołu Opeth?

Magda Słomka
Tagi: Duperele Opeth