13.05.2015 15:02

Organizator koncertu obrabował zespół Destruction

Muzycy zostali w Meksyku zostawieni samym sobie, musieli na własną rękę organizować koncerty, a na koniec zostali obrabowani. Co się wydarzyło?

Organizator koncertu obrabował zespół Destruction
foto: materiały prasowe

Zespół jest właśnie w trasie koncertowej po USA, na której supportuje Sepulturę. Wcześniej postanowił wybrać się na kilka koncertów do Meksyku. Muzyków spotkało tam kilka bardzo nieprzyjemnych przygód...

Problemy zaczęły się już w momencie rozpoczęcia ich meksykańskiej trasy. Jej promotor zniknął, gdy tylko przekroczyli granicę USA. Zespół wystosował na ten temat oficjalny komunikat.

"

Plotki są prawdziwe. Nasz promotor KENNETH PEREZ zostawił nas i lokalnych organizatorów, po czym uciekł! Zniknął w dniu ropoczecia trasy. Mimo to koncerty się odbędą. Jesteśmy w trakcie załatwiania sobie transportu. "

Ich pierwszy występ miał się odbyć w Ciudad Juárez czyli mieście, w którym od 2008 trwa wojna karteli narkotykowych. Jest ono uważane za jedno z najniebezpieczniejszych miejsc na świecie. W tych warunkach zespół musiał sobie radzić bez promotora i współpracował z miejscowymi organizatorami koncertów. Ostatecznie występ doszedł do skutku.

Później zespół musiał odwołać swój koncert w mieście Queretaro ze względu na bezpieczeństwo publiczności. Ochrona postanowiła nie korzystać z barierek i oddzieliła scenę od publiczności krzesłami ogrodowymi i stołami.

Organizator koncertu w brutalny sposób wyraził swoje niezadowolenie tym, że występ się nie odbył. Udał się do hotelu, w którym mieszkali muzycy Destruction, próbował ich zastraszyć bronią, po czym ukradł im gitarę i uciekł.

"

Gitara to dla nas najważniejsza rzecz. Nigdy o niej nie zapominamy. Nosimy ją w torbie podręcznej, żeby nie musieć nadawać jej w samolocie z bagażem. Organizator ukradł ją z naszego schowka! Miał przy sobie broń!

OKRADANIE I WYKORZYSTYWANIE BRONI, BY GROZIĆ ZESPOŁOM NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z METALEM!!! JESTEŚMY W SZOKU!!! "

Destruction FB

Wydawało się, że sprawa na tym się zakończy, ale organizator niedługo po incydencie zadzwonił do muzyków. Zaproponował, że odda im gitarę, jeśli skasują obraźliwe posty na jego temat ze swojego fanpage'a na facebooku. Zespół zgodził się na jego ofertę, odzyskał instrument i mógł dokończyć meksykańską trasę.

Marcin Krzysztof Wodynski
Tagi: Duperele