27.05.2015 15:16

Paul Stanley z Kiss z własną linią ubrań

Móc żyć jak gwiazda rocka - marzenie wielu osób. Rozumie je wokalista Kiss, który wejdzie na rynek z luksusowymi produktami swojej marki.

Paul Stanley z Kiss z własną linią ubrań
foto: 0000554/Reporter/East News

Muzyk połączył siły z firmą Epic Rights, aby móc wypromować i rozpocząć sprzedaż swojej lifestyle'owej linii o nazwie Paul Stanley: Royals & Rebels. W jej skład wchodzić będzie: moda męska, obuwie, akcesoria, alkohol, produkty żywnościowe, wyposażenie wnętrz, naczynia kuchenne i inne dobra.

Marka ma stanowić synonim wolnego ducha i nowoczesności. Będzie się można o tym przekonać już w czerwcu 2015 roku podczas targów Licensing Expo, które odbędą się w Las Vegas. Ogólnodostępna sprzedaż towarów ma się rozpocząć na jesieni 2016.

Współpracą z muzykiem jest podekscytowany dyrektor generalny Epic Rights, Dell Furano. Widzi on w Stanley'u wszechstronną osobę:

"

Paul jest człowiekiem renesansu z dobrym wyczuciem stylu, jeśli chodzi o sztukę, modę, design i kuchnię. Jest bezkonkurencyjny w przemyśle muzycznym. Jego kreatywność i zrozumienie marketingu czynią go indywidualnością. "

Sprawdźmy czy słowa Furano mają odzwierciedlenie w rzeczywistości. Tak prezentują się pierwsze ubrania, na których metce będzie widniał napis Paul Stanley: Royals & Rebels:

Zaufanie Stanley'a wobec Epic Rights ma już długoletnią tradycję. Firma od dawna wspiera Kiss przy sprzedaży gadżetów zespołu. Efektem niedawnej współpracy jest wypuszczenie na rynek pinballa grupy. Tak o działalności ze spółką mówi wokalista:

"

Przez całe lata Dell Furano i ja pracowaliśmy wspólnie nad strategią rozwoju produktów sygnowanych przez Kiss. Epic Rights to profesjonalna agencja brandingowa, która znajduje rozwiązania odzwierciedlające mój punkt widzenia. Robią to z wyobraźnią i w kreatywny sposób.  "

Wokalista słynie ze swojego wyczucia smaku i wizjonerstwa - to on zaprojektował kostiumy zespołu, okładki albumów, wystrój sceny podczas koncertów z logo Kiss, które pomimo upływu ponad 40 lat nie starzeje się i wciąż uchodzi za kultowe. Paul Stanley zaliczał jednak słabsze momenty, np. występ w kiczowatej reklamie kawy.

Tym czasem z obozu Kiss dochodzą słuchy o kolejnej płycie. Gene Simmons przyznaje, że zaczął pracę nad nowy materiałem, choć Paul jeszcze niedawno zaprzeczał temu jakoby zespół miał tworzyć album.

Czy myślicie, że nowe zajęcie Stanleya może opóźnić powstanie nowego krążka Kiss?

Robert Skowronski
Tagi: Duperele Kiss Paul Stanley