17.12.2018 17:02

Powstał krwawy krótkometrażowy film "Death Metal" o szatańskiej gitarze

Scenarzysta i reżyser Chris McInroy stworzył film o metalowcu, który odziedziczył najbardziej szatańską gitarę na świecie, a ta zaczyna dosłownie miażdżyć słuchaczy riffami.

Death Metal
foto: kadr z wideo/Chris McInroy

Chris McInroy słynie z łączenia efektów filmów gore z komedią. Jego produkcje są krwawe, pełne flaków i brutalności. Nic dziwnego, że reżyser w końcu zdecydował się na nakręcenie filmu o death metalu, który idealnie wpisuje się w ścieżkę dźwiękowa jego twórczości. W 2015 roku McInroy zaczął pracę nad krótkometrażową horroro-komedią "Death Metal" o gitarzyście, który odziedziczył nietypowy sprzęt.

Death Metal - krótkometrażowy film o szatańskiej gitarze

Bohater produkcji bardzo chce zarabiać pieniądze na graniu, jednak gdy staje w parku i zaczyna grać metal, jego twórczość nie spotyka się z zachwytem ze strony przechodniów. Wreszcie trafia do tajemniczej piwnicy, gdzie otrzymuje od sprzedawcy gitarę z pentagramem zakończoną ostrym toporem. Muzyk nie czeka na instrukcję, jak obchodzić się z instrumentem, tylko biegnie podekscytowany do ulubionego parku. Gdy zaczyna grać, okazuje się, że gitara dosłownie tnie i miażdży ludzi riffami. Zabawa dzieci i rodzinne spacery zamieniają się w krwawą masakrę.

Film cieszy się uznaniem i otrzymał liczne nagrody. Zwyciężył między innymi w kategorii najlepszy horror krótkometrażowy w konkursie Fright Meter Award oraz w kategorii niezwykły komedio-horror i efekty specjalne na Zed Fest Film Festival w 2017 roku.

Joanna Chojnacka
Tagi: Duperele