13.11.2015 16:16

Sabaton zagrał w siłowni

„W zdrowym ciele zdrowy duch”  - wie o tym szwedzka kapela, która pokazała, że muzyka metalowa świetnie nada się do ćwiczeń fizycznych.

Sabaton zagrał w siłowni
foto: kadr z wideo

Przychodzisz na siłownię czy do klubu fitness. Po wielu godzinach w pracy nie chce Ci się za bardzo ćwiczyć, ale piwny brzuszek sam się nie zmniejszy. Przyodziewasz więc specjalny strój do ćwiczeń i zabierasz się do intensywnego treningu.

W głośnikach leci znowu ta sama nudna muzyka, która rzekomo została dobrana do tempa ćwiczeń. Na pewno nie raz zastanawiałeś się, jakby wyglądał trening przy akompaniamencie metalu, ale co powiedziałyby inne osoby korzystające z siłowni?

Idea wydaje się szalona, ale fani Sabatonu, którzy byli świadkami niezwykłego występu kapeli właśnie w klubie fitness, przekonali się na własnej skórze, że ten pomysł w cale nie jest taki zły. Dla kapeli nie ma nic niemożliwego!

Portal Metal Injection dostał e-maila od fana z nagraniem, gdzie szwedzki zespół gra w bardzo nietypowym miejscu. Fani w koszulkach z logo zespołu pedałują na rowerkach, zresztą nie tylko oni, bowiem również sami muzycy ćwiczą, aż miło. Tylko perkusistę ominęła taka przyjemność. Kapela musi być w niezłej formie, skoro daje radę jednocześnie grać utwór „Carolus Rex” i ćwiczyć na siłowni. Jak się okazuje muzyka Sabatonu pasuje do pakowania na siłce.  

Wszyscy wczuli się w swoje role, o czym świadczą zmęczone, ale też i zadowolone twarze wielbicieli zespołu. Sabaton natomiast nieźle się bawi, w końcu nie codziennie można sobie popedałować przy własnych brzmieniach.

Zobaczcie, jak wygląda fitness z zespołem:

To się nazywa wycisk na siłowni! Przy takich dźwiękach i z takimi trenerami, aż chce się ćwiczyć! Teraz już nikt Ci nie wmówi, że metal nie nadaje się do treningu.

Sabaton nie przestaje zadziwiać. Ostatnio Joakim Brodén przegrał zakład, w związku z czym musiał przejść pieszo na koncert podczas Trondheim Metal Fest. Dystans obejmował 520 km. Jak się okazuje takie wyczyny to chleb powszedni dla zespołu. Tym sposobem muzycy zaczęli promować zdrowy tryb życia. Choć „pijacki zakład” wokalisty trochę nie wpisuje się w tę koncepcję.

Jak Wam się podoba występ Sabatonu na siłowni?

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele Sabaton