20.08.2018 15:48

Sinead O'Connor stwierdziła, że dzięki certyfikatowi ekskomuniki będzie mogła współpracować z Kanye

Wokalistka zdradziła swój bardzo nietypowy pomysł na to, co zrobić ze swoim certyfikatem ekskomuniki z kościoła katolickiego. Jej idea jest dość mocno związana z amerykańskimi raperami.

Sinead O'Connor/ Kanye West
foto: Retna/Photoshot/REPORTER/ Laurent VU/SIPA/EAST NEWS

Sinead O'Connor nigdy nie była najświętszą katoliczką na świecie. Artystka już w 1992 roku wywołała ogromne kontrowersje, ponieważ podczas występu w Saturday Night Live w 1992 roku podarła zdjęcie ówczesnego papieża, świętego Jana Pawła II. Akt przysporzył jej wiele problemów, a wielu krytyków i analityków branży muzycznej stwierdziło, że to działanie skutecznie ograniczyło możliwość rozwoju jej kariery. 

Artystka została ekskomunikowana z kościoła katolickiego w 2013 roku, ale wciąż nie otrzymała certyfikatu potwierdzającego jej statusu religijnego. Mimo, że O'Connor pozostaje wierząca, jej sumienie nie pozwala się jej utożsamiać z księżmi, którzy dopuszczali się molestowania seksualnego i innych przestępstw.

Sinead O'Connor otrzymała certyfikat ekskomuniki

Dla niej, fizyczny dowód na bycie wydaloną z kościoła byłby jednym z powodów do dumy. Artystka stwierdziła, że z chęcią pokazywałaby go wnukom. Tak przynajmniej stwierdziła w liście do papieża Franciszka, obecnej głowy Watykanu:

"

Kilkukrotnie prosiłam Watykan o certyfikat, który mogłabym dumnie pokazywać swoim wnukom, żeby udowodnić, że Ratzinger i jego poprzednik ekskomunikowali mnie za to, że zostałam wyświęcona. Czy mógłby Pan zabrać dokument na pokład samolotu i wręczyć mi go w Croke Park? "

Nie jest to jednak jedyny powód, dla którego certyfikat ekskomuniki jest dla niej ważny - w wywiadzie dla portalu Hollywood.com, dzięki niemu artystka mogłaby zacząć współpracę z raperami, którzy według niej zaczęli by ją czcić, gdyby zobaczyli certyfikat w studiu:

"

Wszyscy muzycy mają tę naklejkę Parental Advisory - to najfajniejsza rzecz w przemyśle muzycznym. Ale certyfikat ekskomuniki sprawiłby, że 2Pac wyszedłby na Daniela O' Donnella. Może nie dadzą mi certyfikatu, tylko wielki czerwony list. Z czymś takim miałabym szansę na płytę z Kanye Westem. Raperzy będą mnie czcić, jeśli zawieszę coś takiego w studiu nagrań. "

Niestety, Kanye raczej nie będzie zachwycony ekskomuniką - West jest zagorzałym katolikiem, który ma na koncie m.in. utwór „Jesus Walks”. Chociaż kto wie, może raper/producent przymknie oko na osobiste preferencje O'Connor, aby wykorzystać okazję do przeprowadzenia tak nietypowej współpracy?

Kamil Kacperski
Tagi: Duperele Sinead O'Connor