31.03.2016 07:59

Sklej własnego Ed Force One

Iron Maiden połączył siły z firmą Revell produkującą plastikowe modele. Owocem współpracy będzie miniaturowy samolot Ed Force One do sklejania.

Sklej własnego Ed Force One
foto: kadr z wideo

Maszyna, którą obecnie zespół podróżuje po świecie to Boeing 747-400 Jumbo Jet, za sterami którego zasiada Bruce Dickinson. Została ona wytworzona przez sztab specjalistów, którymi i Wy będziecie mogli się stać w swoim domowym zaciszu. Modele będą produkowane w skali 1:144.

Jens Drinkwater z firmy Global Merchandising Services, z którą Revell zawarł umowę, aby móc wprowadzić miniaturowe Ed Force One, wyznał, że pomysł na tę inicjatywę narodził się wraz z ogłoszeniem przez Iron Maiden światowej trasy:

"

Jak tylko dowiedzieliśmy się, że Bruce będzie pilotować samolot Iron Maiden, to wiedzieliśmy, że musimy zrobić coś szczególnego na tę okazję. Revell stał się oczywistym partnerem tej fantastycznej współpracy. Ich produkty są synonimem modelarstwa od ponad 60 lat. Model Ed Force One będzie kierowany zarówno do hobbystów, jak i fanów Iron Maiden. "

To faktycznie interesujący gadżet, ale czy będzie on w stanie zainteresować zapalonych modelarzy, którzy mogą go po prostu potraktować jako kolejną replikę Boeinga wyróżniającą się jedynie dodatkowymi zdobieniami? Thomas Randrup z Revella uważa, że firma będzie w stanie zaoferować nową jakość:

"

Nasz Ed Force One wprowadzi coś nowego do podgatunku modeli samolotów cywilnych. Współpraca z Global Merchandising i Iron Maiden układa nam się świetnie przy tym produkcie w katalogu na 2016 rok. "

Na dany moment nie zdradzono, kiedy model trafi do sprzedaży oraz jaka będzie jego cena.

Gdybyście jednak byli miłośnikami lotnictwa w pełnym zakresie, nie zaś tylko miniaturowych odpowiedników rzeczywistych samolotów, to możecie zajrzeć do środka Ed Force One w poniższym wideo:

Bruce Dickinson, który z podniebnym przewozem osób jest związany nie od dziś, a nawet uruchamia swoją własną linię lotniczą, wypowiedział się na temat Boeinga, którym przemierza przestworza z kolegami z zespołu:

"

Największą korzyścią z podróżowania 747 jest to, że możemy zabrać cały nasz sprzęt i ekipę do obsługi. To ze względu na ogromny rozmiar i możliwości załadunkowe samolotu. Wszystko to bez konieczności wprowadzania dużych modyfikacji strukturalnych, które musieliśmy zastosować w przypadku 757. Oszczędności w czasie i kosztach używania 747 czynią go bardziej praktycznym. Nowy Jumbo Jet jest szybszy i posiada zasięg 13 tys. km. "

Przypominamy, że w marcu 2016 roku samolot Iron Maiden miał miał kolizję na lotnisku w Chile. Podwozie oraz dwa silniki maszyny uległy poważnym uszkodzeniom. Dwóch operatorów lotniska zostało rannych - trafili natychmiast do szpitala. Zakładamy, że model Revella będzie pozbawiony śladów po wypadku.

Sprawicie sobie własnego Ed Force One?

Robert Skowronski
Tagi: Duperele Iron Maiden