03.02.2015 16:23

Slasha nie obchodzą jego następcy

Gitarzysta nie wie, kto obecnie gra w Guns N’ Roses. Pamięta tylko jednego muzyka… Tego z czapką.

Slasha nie obchodzą jego następcy
Slash w Krakowie, 20.11.2014 r., foto: Rafał Żygiel, antyradio.pl

Slash w styczniu odpowiedział na forum na kilka pytań swoich francuskich fanów. Interesowało ich między innymi, czy przyjaźni się z jakimś nowym członkiem Guns N’ Roses.

"

Nigdy nie spotkałem żadnego z nich, poza tym gościem, który nosi kapelusz. Nie pamiętam jego imienia. "

Domyślamy się, że chodziło mu o DJ Ashbę… Co ciekawe akurat ten muzyk dołączył do zespołu najpóźniej ze wszystkich, bo dopiero w 2009 roku. Z zespołem Axla Rose’a nie nagrał jeszcze ani jednej płyty.

Slash odszedł z Guns N’ Roses 13 lat wcześniej, w 1996 roku. Kto by się tam tyle czasu interesował, co dzieje się z grupą, której raczej nie opuściło się w przyjaznej atmosferze… Skojarzył akurat Darena Ashbę, bo ten stara się go naśladować?

DJ_Ashba_2010

Wszystko przez ten kapelusz i czarne włosy? Młodszy gitarzysta niejednokrotnie spotkał się z zarzutem kopiowania Slasha. Zaczęło go to męczyć na tyle, że przestał czytać cokolwiek o sobie w Internecie, poza wpisami pod swoimi profilami w portalach społecznościowych. Tak bronił się w maju 2014 roku:

"

To nie jest prawdą w żaden sposób. On jest sobą i mam do niego wiele szacunku za to, co zrobił dla zespołu, a także za jego grę na gitarze i inne rzeczy. Wyrosłem na miłości do tej kapeli i to wszystko jest dla mnie dziwne. Jestem sobą i robię to, co każdy by robił na moim miejscu – podtrzymuję tę muzykę przy życiu. "

Nie ma łatwo, ale przynajmniej Slash go wyróżnił i odnotował. Może coś zmieni się na lepsze, gdy powstanie w końcu następca albumu „Chinese Democracy” z 2008 roku. Niestety wcale nie jest pewne, że znajdziemy na nim nowe utwory, których autorstwem mógłby pochwalić się m.in. DJ Ashba.

Urszula Drabińska
Tagi: Duperele Slash Guns N Roses DJ Ashba