17.03.2016 15:49

Stepowanie i jazz, czyli Guns N' Roses inaczej

Tak, to już setny cover znanego numeru, ale za to w jakim wydaniu. Takiej wersji jeszcze nie słyszeliście!

Stepowanie i jazz, czyli Guns N' Roses inaczej
foto: kadr z wideo

Im bardziej popularny numer, tym więcej coverów. Nie inaczej sprawa się ma z Guns N' Roses i kawałkiem „Sweet Child O’ Mine”. Zresztą słynne gwiazdy również dosyć często biorą na warsztat ten utwór, jak chociażby Krist Novoselic, który postanowił odegrać go na... akordeonie.

No cóż, wraz z informacją o powrocie Guns N' Roses ilość coverów znacznie wzrosła. Nic dziwnego, bo wielu fanów czekało na tę wiadomość od lat. Choć nadal nie wiadomo, kto na 100% pojawi się na scenie podczas zaplanowanych koncertów, to wielbiciele i tak odliczają dni do występów na festiwalu Coachella.

Umilając sobie czas oczekiwania na występy warto sięgnąć po nietuzinkowy cover, który powoduje, że szczęka sama opada. Dlaczego? Bo po pierwszych taktach nikt nawet by się nie domyślił, że jest to słynny numer Guns N' Roses.

Postmodern Jukebox słynie z tego, że przerabia popularne kawałki w taki sposób, że brzmią jak dobrze bujające jazzowe numery. W „Sweet Child O’ Mine” w połowie kawałka pojawia się również stepująca tancerka Sarah Reich.

Tak eleganckiej wersji tego utworu jeszcze nie widzieliście:

Wokalista wczuwa się w numer energicznie podrygując i wydzierając się do mikrofonu. Casey Abrams, bo o nim mowa, uczestniczył w 2011 roku w amerykańskiej edycji „Idola”. 

Zespół Postmodern Jukebox jest bardzo zadowolony ze współpracy z tym artystą:

"

Casey jest siłą natury. Ma on rzadki talent, który charakteryzuje wszystkich naturalnych wykonawców - jest autentyczny od momentu jak wejdzie na scenę. "

Trzeba przyznać, że to wykonanie „Sweet Child O’ Mine” pozwoliło Abramsowi pokazać swoje możliwości wokalne, zwyczajnie powygłupiać się i mieć niezłą frajdę z wykonania słynnego hitu. Zresztą mając taką utalentowaną partnerkę, która mistrzowsko zaprezentowała sztukę stepowania, nie dziwi fakt, że stworzenie tej wersji było czystą przyjemnością.

Aż trudno sobie wyobrazić, żeby Axl włożył elegancki garnitur i zaczął stepować z kobietą w seksownej czerwonej kiecce. No cóż, brawa dla Postmodern Jukebox, który daje drugie życie słynnym przebojom.

Posłuchajcie również interpretacji słynnego numeru Bon Jovi:

Postmodern Jukebox ma na swoim koncie również „Seven Nation Army” w staromodnym wydaniu oraz Radiohead w wersji vintage.

Wydawać by się mogło, że popularne numery są tak ograne, że już nie nikt nie zaproponuje nowej wersji tego utwory, bo co też można jeszcze wymyślić. Jak się jednak okazuje, na świecie nie brakuje muzyków, którzy potrafią zadziwić niejednego melomana. 

Jak Wam się podoba utwór Guns N' Roses w jazzowej wersji ze stepem?

Aleksandra Degórska
Tagi: Duperele Guns N Roses