18.09.2015 19:29

TOP 15 dzieci kochających metal

Niech Was nie zwiodą te niewinne buzie! W dzieciakach z naszego zestawienia drzemią piekielne moce. Zobaczcie, jak wyglądają prawdziwi mali fani ostrego brzmienia.

TOP 15 dzieci kochających metal
foto: APP / REPORTER / East News

Skoro papugi, mopsy, kozy, koty, a nawet babcie kochają ciężkie klimaty, to dlaczego nie miałyby tego robić małe dzieci? To właśnie nasz TOP 15 pokazuje, że taką muzykę po prostu ma się we krwi.

Poniżej znajdziecie przekrój dziecięcych emocji od płaczu po największe szczęście. A co daje dzieciom szczęście? Metal!

15. Headbanging w salonie

Ten mały gość będzie w przyszłości jednym z tych świrów, którzy robią największe zamieszanie w pogo. To postrach dla zespołów, które patrząc na wirowanie guru ściany śmierci, zastanawiają się czy za moment nie stracą całego sprzętu (nie mówiąc już o własnych zębach...). Niewinny taniec w salonie, a jednak trochę mówi o przyszłości tego dzieciaka...

14. Pogo na łóżku

Siedzisz w domu, żona kazała Ci zostać z dzieckiem, a Ty nie za bardzo wiesz, jak się do tego wszystkiego zabrać? Robienie głupich min i zapychanie jedzeniem mu nie wystarcza? Umieść berbecia na łóżku, chwyć za gitarę i... graj. Nie dość, że przynajmniej sobie trochę poćwiczysz, to jeszcze zobaczysz, jak rozkręca się pogo na kołdrze!

13. Metalowa podróż

Smoczek z czaszką zobowiązuje! Tutaj nie ma udawania, liczą się emocje związane z muzyką. Takie brzmienia tak bardzo leżą w naturze tego malucha i sprawiają, że czuje się bezpiecznie, że z tego wszystkiego... prawie zasnął.

12. Diabeł wcielony?

Kiedy to dziecko wyłania się z mroku, robi się naprawdę przerażająco... Chociaż jedno temu szkrabowi trzeba przyznać – ma poczucie rytmu. Na tej młodej twarzy widać niebywałą satysfakcję z tego, że za parę lat będzie mógł przestraszyć kilka staruszek z kapelą grającą szarpidruty.

11. Samochodowy duet wokalny

No, może jeszcze nie do końca wokalny, ale o co chodzi w byciu frontmanem te dwa szkraby z pewnością wiedzą. Maluchy rozpętały prawdziwą burzę na tylnych siedzeniach samochodu. Tacy młodzi, a już tyle rozumieją na temat scenicznej charyzmy...

10. Chimaira w pieluszce

Widać, że ten mały chłopiec o imieniu Bob wdał się w tatę... Co tam butelka z mlekiem, co tam pielucha! Najważniejszy jest miękki dywan, żeby w wyniku upadku nie doznać obrażeń i kibicujący ojciec, który dośpiewuje w momentach zwątpienia malucha.

Zobaczcie, jak wygląda jednoosobowy młyn rozkręcany w salonie!

9. „Chodź pod scenę!”

Nawet w wieku 10 miesięcy można pokazać mamie, jak się daje czadu! Ten chłopiec z pewnością będzie jednym z tych koncertowych fanatyków, dla których występ spędzony w innej lokalizacji niż pod barierką, nie ma żadnego sensu. Nie wygracie z nim w wyścigu o miejsce znajdujące się jak najbliżej sceny!

8. Growlowanie z tatą

Metal jeszcze długo nie umrze... Możemy mieć taką pewność spoglądając na to, jak rozwija się nowe pokolenie muzyków. Tutaj wszystko się zgadza – są chęci, warunki, odpowiednie nastawienie, odwaga i zawziętość. Jacy wokaliści zawładną naszą planetą za kilkanaście lat?

7. Jak uspokoić bobasa?

Jest Ci źle, masz ochotę wyć, cały świat nienawidzi Cię z wzajemnością. Co robisz? Podchodzisz do komputera/wieży/magnetofonu i włączasz metal! Czy pomyślałbyś kiedyś, że takie rozwiązanie sprawdza się też w przypadku naprawdę małych dzieci? Może i ten berbeć nie jest jeszcze w stanie uruchomić sprzęt mikrorączkami, ale robi to za niego tata, a z efektami współpracy możecie zapoznać się poniżej...

6. Wokalistka rodem z piekła

Ta malutka dziewczynka jest naprawdę przerażająca. Wygląda, jakby wstąpiły w nią nieczyste moce, czemu kibicuje zgromadzona publiczność. To prawdziwy mały dyktator, a Kat & Roman Kostrzewski powinni zacząć się bać – nadchodzi nowe pokolenie wielbicieli szatana!

5. Dobre złego początki...

Ten malec najprawdopodobniej dopiero zaczyna przygodę z ciężkimi brzmieniami, ale koszulka Motorhead zobowiązuje! Robienie groźnych min i headbanging to bardzo ważne elementy scenicznego image’u. A charyzmy i metalowego obycia bardzo dobrze uczy się przy Lamb Of God!

4. Bobas śpiewa dla szatana?

Buuu! Bójcie się! To dziecko ma naprawdę słodkie oczy i wesoły wyraz twarzy. Jednak kiedy zdamy sobie sprawę z tego, że bobas wykazuje się naprawdę podejrzaną pewnością siebie, dostajemy dreszczy. Tak, to dziecko jest radosne, jego dusza weseli się, bo już za moment z tego małego ciałka wydobędą się prawdziwe odgłosy piekieł. I nie ma w tym żadnego wysiłku – tak po prostu się dzieje...

3. Metalowy alfabet

Metal uczy, metal bawi! Oto przykład na to, jak łączyć przyjemne z pożytecznym. Niewykluczone, że ta dziewczynka nie lubi szkoły, ale chce utrzeć nosa znienawidzonej nauczycielce wykuwając materiał dosłownie na blachę... metalu.

Jak brzmi ostra wyliczanka?

2. Następca Anselmo?

Gitara już jest, co prawda plastikowa, ale to nieważne. Znajomość tekstu trochę jeszcze szwankuje, ale jak na dwulatka jest naprawdę dobrze. Tylko pod koniec nagrania nastąpiło niejakie znudzenie. Może trzeba się teraz wziąć za Immortal?

1. Kto jest największym fanem Ironów?

On chce Iron Maiden i koniec! To dziecko tak bardzo kocha brytyjską kapelę, że ani ono, ani jego rodzice nie zaznają spokoju, dopóki z głośników nie da się usłyszeć głosu Bruce’a Dickinsona.

Myślałeś, że to Ty jesteś największym fanem heavy metalu? Myliłeś się!

Tak to już jest, gdy dziecko zostaje wychowane przez metalowca...

Który maluch jest Waszym faworytem?

Magda Słomka
Tagi: Duperele