08.07.2016 10:25

Tom Araya gra irlandzki folk na mandolinie

Wokalista i basista Slayera najwyraźniej znalazł sobie nowy instrument. Zobaczcie go w akcji na krótkim nagraniu...

Tom Araya gra irlandzki folk na mandolinie
foto: Antje Naumann, CC BY-SA 3.0 + Bóg Pejnta

Należycie do tej grupy malkontentów, którzy narzekają, że Slayer od lat gra dokładnie to samo? Cóż, być może już wkrótce będziecie mieli powody do radości. Grupa jest obecnie w trakcie europejskiej trasy koncertowej, w ramach której zagra również w Polsce na Jarocin Festiwal 2016. W czerwcu 2016 odwiedziła już m.in. Irlandię.

I to właśnie w Dublinie Tom Araya postanowił przejść się po sklepach muzycznych w poszukiwaniu nowego instrumentu, na którym mógłby sobie poszaleć. W ten sposób trafił do lokalu Music Minds, gdzie w jego ręce trafiła... mandolina. Czy to zapowiedź nowego kierunku w twórczości liderów thrashmetalu? Oceńcie sami jak basista sprawdza się na jednym z ulubionych instrumentów Roda Stewarta.

Właściciel sklepu nie miał żadnych wątpliwości:

"

Myślę, że wszyscy możemy się zgodzić co do tego, że Tom odnalazł swoje prawdziwe muzyczne powołanie. Irlandzkie pieśni ludowe już nigdy nie zabrzmią nam tak samo. Wielkie dzięki za zakupy w moim sklepie i fantastyczną niespodziankę dla całego naszego zespołu! Ten człowiek to prawdziwa legenda. "

Muzyka Slayera w nowym wydaniu posłuchacie na poniższym wideo:

Ale żarty na bok, tak naprawdę nie mamy się chyba czego obawiać. Choć Tom Araya rozważa co jakiś czas wydanie solowego krążka i zapowiadał, że jeśli na niego zdecyduje, będzie to coś, czego kompletnie nikt się nie spodziewa, raczej nie będzie to kolekcja irlandzkich pieśni ludowych. Jak sam jakiś czas temu zauważył, „wyrastanie” z metalu to dla niego coś niewyobrażalnego.

"

Nie cierpię o tym słuchać. Spotkałem wielu takich fanów. Kiedy uświadamiają sobie, kim jestem, bo mnie rozpoznają, mówią coś w stylu: „Kiedyś słuchałem twojej kapeli” i podają tytuły starszych krążków. Ja się tylko na nich patrzę i dopytuję: „Jak to słuchałeś?”. A oni tłumaczą się, że są już starsi, mają dzieci. Nigdy nie jesteś za stary na jakąkolwiek muzykę! W ten sposób czynisz się tylko starszym niż faktycznie jesteś. "

Według Arayi różnice pokoleniowe w upodobaniach muzycznych biorą się stąd, że ludzie nie dają swoim dzieciom słuchać tego, czego chcą. Jego własne dorastały przy muzyce z lat 60. i cięższych brzmieniach, których sam słuchał, lecz gdy dorosły i wyrobiły sobie własny gust, nadal potrafią cieszyć się najróżniejszymi gatunkami.

Chcielibyście usłyszeć mandolinę na płycie Slayera?

Jakub Gańko
Tagi: Duperele Slayer Tom Araya